• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

L u t y 2 0 1 1 - nasz wątek codzienny

DorissŁ nie wiem czy to Cię pocieszy, ale wiele z nas też to czeka. Ważne, że Maja ma się dobrze, lepiej, że nie płakała czy marudziła. A moze tak dobrze, że bawiłą, że nie zauważyła że Ciebie nie ma, dzieci nie mają poczucia czasu. I jeszcze jedno: dzieci zanim nabędą nowe umiejętności najpierw doskonalą te, które już umieją, spokojnie Maja na pewno lada dzień coś nowego się nauczy.

Kuba przewrócił się z kilka razy na brzuszek i już mu się nie chce znowu, bo teraz doskonali ćwiczenia głosowe i zaczął wyciągać rączki czego wcześniej nie robił.
 
reklama
hej- wpadam na chwilke - bo własnie sobie coś uswiadomilam- my z mężem jesteśmy 77, Kuba jest 99, a Viki 11 - w 88- nie było realne miec jeszcze potomków , więc jakby kolejka zachowana - a ciekawe co sie zdarzy w 22:)))

Doriss - weź małą na rączki(pewnie nie teraz bo juz śpi) - stań z nią przy lustrze i zacznij stroic minki- myslę ,że poprawa nastroju gwarantowana - a jak znowu złapiesz doła - to powtarzaj do skutku;-)
w 22 kolejny potomek
a u nas jest tak ze ja urodzona w poniedzialek Iza poniedzialek Martyna poniedzialek
 
DorissŁ najważniejsze, że Mała jest w dobrych rękach i dogaduje się z Tatą;-) mam nadzieję, że z czasem lepiej będziesz znosiła rozłąkę z córą. Życzę tego Tobie i wszystkim nam lutowym mamusiom:-)
Postępami Małej też się tak nie przejmuj.. Moja Lena jest starsza niż większość forumowych dzieciaczków, ale rozwojowo ani trochę ich nie wyprzedza. Ciągle jest na etapie przewrotek na brzuszek i ani myśli przewracać się na plecy czy siadać. Ale wiem, że ma jeszcze na to troche czasu. Poza tym maluchy rozwijają się skokowo, więc nie znamy dnia ani godziny kiedy nasze szkraby zaprezentują nową umiejętność.

mysia ja miałam taki bukiet
DSC04057.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry