Wszystkiego najlepszego dla nowych półroczniaków. Ja wczoraj cały wieczór czytałam fora o nosidełkach, że nie miałam czasu zaglądnąć na lutówki :-) Trochę sie doszkoliłam w MT, hybrydach i ergo, że w pewnym momencie zgłupiałam, co mam kupić. Cóż decyzja podjęta, okaże się czy słuszna. Synka zostawiliśmy u dziadków i mamy w domku błogi spokój i porządek :-) Wczoraj dziewczyny poszły sobie do galerii i się obkupily na wyprzedażach :-).
W temacie jedzienia zupek, trochę lepiej, choć na razie po pół małego słoiczka. Mała poszła spać po kapieli, ja pojechałam na zakupy (po zupki i nie tylko), dopiero co wróciłam, a tu mała z tatą bryka :-) i nie ma zamiaru iść spać.
A my chcielismy jechać w sobotę do Rabki, szukamy noclegów, a tu wszędzie miejsc wolnych brak.
Madziadk, może to trzydniówka? Ja swoim dzieciom podaję Nurofen albo Paracetamol w syropku. Mam oba, bo przy trzydniówce dobrze jest zmieniać, jak jeden przestaje działać.