tab
Isiowa mama
Karolina, a myślałaś może o tym, żeby wybrać się do psychologa? Brat mojej mamy zmarł nagle jak jego żona miała 30 lat i została sama z dwójką małych dzieci. Powiedziała, że pani psycholog bardzo jej pomogła w tych chwilach, bo sama nie dałaby rady tego udźwignąć, a rozmowa z obcą osobą to coś innego, niż z rodziną. Może uznasz to za takie tam sobie gadanie, ale może warto spróbować?.. Wiadomo, że nie zlikwiduje to bólu, który jest, ale może sprawi, że będzie łatwiej go znieść.