• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

L u t y 2 0 1 1 - nasz wątek codzienny

mysia, dzięki za radę z apapem, chyba rzeczywiście spróbuję, bo już wyrobić nie mogę, teraz jak jeszcze mi nogi puchną jak balony, to ból jest jeszcze dotkliwszy i odczuwam też w dzień
cieszę się że u ciebie jest ciut lepiej

ja też się wybrałam na zakupy, ale normalnie już z chodzeniem cieżko, bo mam wrażenie momentami, że mi mała zaraz wypadnie, podejrzewam że sobie już wlazła w kanał rodny, i naciska na wszystko :)))
 
reklama
Witam się i ja :-),
Dopiero teraz, bo właśnie skończyliśmy sobotnie porządki z mężem...ufff.

Śliczny Synek, gratuluję!!! :-)


Rutkosia, no Ty to lepiej bądź przygotowana, bo może dzidziuś zrobić Ci małą niespodziankę ;-). Ja dziś wyprałam torbę, więc jak wyschnie to też się spakuję, do szpitala też mam "daleko" bo ze 40 kilometrów...mam nadzieję że zdążę jakby co :-D.
Teraz zmykam pod prysznic bo mąż szykuje obiadek, spaghetti :cool2:.
Miłego dnia Wam życzę.

Becioo na cuda to ja nie liczę hahaha :-D ale torba spakowana przyszykowana czeka niech czeka ciekawe kiedy się doczeka;-)
 
Witam ja dalej w dwupaku, jestem w szpitalu i musze lezec, nawet do toalety nie moge wstac, jem tez na lezaco, ale dla mojego skarba wytrzymam wszystko chodz nie jest to konfortowa sytuacja, ale dla malej kazdy dzien w brzuszku jest bardzo wazny. Boli nie mam tylko wody caly czas sie sacza. Ale wiem ze bedzie dobrze. Musi byc dobrze. Nie wiem co u Was :( ale moze uda mi sie dzisiaj poczytac co nieco. pozdrawiam
 
Ewelinka dasz rade:-)
Anja fajnie ze sie odezwalas, juz myslalysmy ze sie po porodzie kurujesz i dlatego milczysz:tak:

Ja sie wczoraj spakowalam wiec teoretycznie moge juz jechac do szpitala ale przyznam szczerze ze im blizej tym bardziej sie denerwuje. Wczoraj wieczorem mialam mdlosci i nawet mi troche wrocilo(sorki ) i juz myslalam ze sie zaczyna no ale przeszlo.

Dzis spokojnie, caly dzien z mezem. Ogladamy skoki a jeszcze mamy isc na miasto po okulary dla malza bo stare porysowane, a nie chce mi sie okropnie. Moze go przekonam zeby isc jutro.

Milej reszty soboty babeczki:-)
 
Dziewczyny bardzo dziekuje za mile slowa i wsparcie, kochane jestescie. Wlasnie doczytalam ze mamy nowe maluszki wielkie gratulacje dziewczyny, Jak zinsfreiem zdiecia to plakalam Jak dziecko. Teraz mam w szpitalu iPhone wiec bede pisac Co i Jak i troche podczytywac. Jeszcze raz dziekuje za trzymania kciukow.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry