reklama

Laktacja

reklama
ja niestety mam taki sam problem
zeby mala sie najdla pokarm musi byc nie ruszany okolo 4-5godzin i wtedy nachodzi taka iloec ze mala sie naje samym cycem bo tak to zawsze dokarmiam
moze od swiat jak juz bede caly czas w domku to poprawie laktacje przez czestsze przystawianie Emilii do piersi bo teraz nie mam mozliwosci niestety
 
chodzenie do szkoły niszczy laktacje, to wiem - Piotrek zrezygnował z cyca własnie jakacełam wyjeżdzać...

teraz staram się jak wyjeżdzam w weekendy odciagać c o3-4 godziny z obu piersi (nawet w toalecie pociągu) - głównie po to by zachować laktację na odpowiednim poziomie.

Kati - pobudzaj jak najczesciej piersi - czyli dostawiaj dzidzię, co jakiś czas odciągnij nawet ręcznie pare kropelek mleka - tuylko po to by piersi wiedziały że trezba wytwarzać.
 
no wlasnie a w szkole nerwow nie brakuje oby do świąt
pozniej juz bede z moim malenstwem roskoszowac sie kazda minuta w domciu :)
 
Ja też polecam Medeli, mam Lactaset (daałam 84 zł), a do tego wypożyczony na razie silniczek Lactina Electric Plus (całość kosztowalaby ok. 300 zl). Mam nadzieję, że nawał niedługo minie i poradzę sobie ręcznie. Natomiast jeśli macie problem i macie kasę, to polecam!

Ja miałam kryzys w sobotę, tak wielkie i nabrzmiałe piersi - nie mogłam małego w ogóle przystawić, bo brodawka była nie do uchwycenia. Odwiedziła nas wtedy znajoma położna, która jednocześnie współpracuje z medelą. Zrobiła mi masaż piersi, pokazało jak to robić - żeby te stawrdnienia czyli zatkane kanalilki "przepchać" - ogormnie mi to pomogło! No i polecam przed karmieniem okład z czegoś gorącego (mokrej gorącej pieluszki albo ciepły pysznic dla piersi), a po karmieniu z czegoś zimnego (kapusty czy zmrożonej pieluszki). Teraz owszem z jednej piersi karmię i jeśli małego to wystracza to z drugiej odciągam, ale teraz przynajmniej nie jest tak, że czuję piersi jako wiszące kamienie...

A co do ilości - dziś np. nakarmiłam małego z jednej piersi, po czym odciągnęłam z drugiej i potem jeszcze trochę z poprzedniej, bo zaczęło mi z niej kapać ;D i wyszło 50 ml.

Ale pewnie u mnie sytuacja wygląda trochę inaczej, no bo jeszcze jestem mamą krótko karmiącą :-)
 
ja miałam electrica medeli i mi się silniczek rozszczelnił i mi w w-wie nie uznali reklamacji. sprawa oparł asie o rzecznika praw konsumenta. mam stery reczny medeli, a zwie sie deluxe.
 
Ja mam ręczny z Aventu i muszę powiedzieć, że spełnił swoje zadanie. Szczególnie jak miałam nawał.
Ostatnio chciałam się przekonać czy po karmieniu mam w piersi jeszcze mleko i odciągnęłam 40ml w kilka chwil. ;D

Na laktację polecam zwykłą herbatkę z kopru włoskiego.
Miałam po niej bardzo duzo mleka.
I jeszcze muszle laktacyjne. Ale to odkryłam przypadkiem, że pobudzają laktację.
Musiałam przestac ich używać, bo ciagle byłam zalana mlekiem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry