Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kaska76 ja jeszcze nie mam choc powinien juz byc ale Timur z Allegro cos przekombinowal i wiecej u niego nic nie zamowie. W kazdym razie ten laktator jest chyba niezly. Kolezanka ze szpitala szybciutko nim odciagala a miala mleczka bardzo duzo.
Moze dzis przyjdzie.
Mam od wczoraj straszny problem,cos mi sie zrobilo w piersi,jakby guzek. Twarde to i wielkosci sliwki. Boli jak cholera,nie daje rady karmic ta piersia. Dzis rano sprobowalam bo byla bardzo twarda i balam sie ze zaraz peknie(zawsze tak po nocy) ale wylam z bolu i przestalam. Wieczorem siedzialam w goracej wodzie masujac,niewiele pomoglo. Moze macie jakies pomysly?
Monika- musisz masowac i karmic. Mimo, że boli.
Dziecko najlepiej ściągnie zastany pokarm.
Ja też mam laktator Avent Isis i jest świetny.
Bardzo szybko ściąga pokarm!
Pytia- moja też tak sie pręży przy piersi i moi zdaniem to może być kolka.
Któras z Was podawała tu strone o kolkach i tam jest bardzo fajnie wszystko opisane.
Pytia u mnie jak Maja zaczyna sie prezyc przy piersi to znaczy, ze zaraz pieluche napelni i to tak porzadnie. Wiec moze u Was tez problem z kupa lub gazami wystepuje.
Moniko tak jak napisala Mokkate przez lzy ale karm, jezeli nie przelamiesz sie moze byc tylko gorzej.
a mój ssaczek bez przerwy na mnioe wisi...jak tak dalej pójdzie obawiam się,że nie nadążę z produkcją pokarmu, a powinnam też zacząć odciągać, bo niestety powrót na uczelnię zbliża się wielkimi krokami...czy znacie dziewczyny jakieś skuteczne sposoby na zwiększenie laktacji?
ale jestem wsciekla,zajebany TIMUR bezczelnie klamie ze nadal paczke z laktatorem
czekam juz tydzien (priorytet)
do wa-wy paczka mie dotarla a tam gdzie podobno nadal tez jej nikt nie widzial
wszystkie poczty sprawdzone
a kontakt z tym jelopem meilowy czy telefoniczny koszmarny
brrrrrr