reklama

Laktacja

maga_86 pisze:
a mój ssaczek bez przerwy na mnioe wisi...jak tak dalej pójdzie obawiam się,że nie nadążę z produkcją pokarmu, a powinnam też zacząć odciągać, bo niestety powrót na uczelnię zbliża się wielkimi krokami...czy znacie dziewczyny jakieś skuteczne sposoby na zwiększenie laktacji?

Maga, laktator przez duże L :)
 
reklama
U mnie się troszkę poprawiło, wczorajszy cały dzień Filip spędził marudząc i co chwilę był przy cycu, oczywiście nie po to, żeby sobie pojeść tylko pospać... A z piersi non-stop mi samoczynnie leci...

Ale od dziś w nocy, już trzy karmienia jadł ładnie, ssąc przez dłuższy czas, więc jestem pełna nadziei, że może jednak będzie normalnie jadl :-)
 
Z tego co wszędzie piszą to z alkoholem przy karmieniu jest tak jak w ciąży... Od czasu do czasu kieliszek wina, czy odrobina piwa nie zaszkodzi. Podobno :-)
 
Pytia, Anian - chcę Wam powiedzieć, że przeszłam tylko na cyca :), koniec z laktatorem, bo w niedzielę w nocy 120ml ściągałam przez godzinę, kolejne pół godziny to karmienie Krystianka i myślałam, że wyjdę z siebie. Teraz karmię w dzień średnio co 2-2,5h, karmienie trwa do 30 minut, jak tylko Krystianek zasypia, to wyjmuję cyca, biorę go do odbicia i po chwili znowu przystawiam. Dzisiaj miałam pierwszą noc od dłuższego czasu tylko na piersi i maluszek wstał mi o 22:30, o 3:00, o 6:00 i o 8:30 :). Jestem wyspana!!! :)
 
To Anik, gratulacje! Ja dopiero wczoraj kupiłam sobie laktator i mam zamiar dziś wieczorkiem odciągnąć pokarm, żeby zobaczyć jak Mała zareaguje i co najważniejsze ile zje. Do tej pory jest tylko na piersi. Dzisiaj wisi mi 30-40 minut (jak zaczyna się wić - odbijam 8) ) co 2h, ale też sypia jakoś w ciągu dnia...to sukces ;D , ale jak długi?
 
reklama
nam też udało się przejść tylko na cyca a myslłm ze niestety pozostanie nam juz tylko butla Zmobilizowała mnie lekarka i udało się. Przez prawie caly miesiąc siedziałam z laktatorem i ściągalam pokarm dla kuby-meczarnia.
Zaczełam go karmić butelką przez inna pani doktor bo powiedziała,że dziecko nie przybiera na wadze, kazała mi karmić butelką i dokarmiać nan1 . Przez to dziecko odzwyczaiło sie od cyca i dostalo skazy białkowej - tacy są lekarze w przychodni-dziekuje bardzo ale z porad tego lekarza juz nie skorzystam. Tak naprawde mały przybiera pieknie i cyc mu wystarcza. Wystarczyło trochę motywacji i dobrych chęci. Dzisiaj Kuba jadł o 00.00 i obudzil sie dopiero po 5 nocka przespana i obydwoje jesteśmy zadowoleni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry