reklama

Laktacja

reklama
postanowila recznie nawet nie lakattorem odciagac mleko po karmieniu moze sie wiecej zacznie wytwarzac
laktator tez nie wyciaga tyle co rękami daje rade
i pije wszystko co sie da karmi tez dzis zaliczyłam
 
sylwia ja odgazowane o temperaturze pokojowej...
kaśka całe, bo deficyt mleka poważny, w razie czego kupiłam modyfikowane,ale cholernie nie chcę go użyć...mam nadzieję,że mi się uda, a nawet jeśli nie to przecież dziecku nie stanie się krzywda..
 
Dziewczyny a ja mam znowu taki problem ze jak mala przystawiam do piersi to na poczatku maly zarloczek tak niecierpliwie ciagnie (a na poczatku to wiecie jak leci) ze mi sie mala krztusi tak jej leci mleczko do gardla juz probuje troszke odciagac na poczatku , jak dlugo spi , ale nie chce odciagac bo wtedy moze sie jeszce ilosc mleka zwiekszyc.
Mowie Wam mam niezle w porach jak ona sie krztusi teraz to juz sama sie koncentruje jak ona je zeby nie przeoczyc jak jej tchu brakuje.
Na szczescie nie dzieje sie tak za kazdym razem bo chyba bym osiwiala.
I mam pytanie , powiedzcie mi bo ja juz trzeci tydzien na kuraku jade do obiadu i boje sie wprowadzic inne mieso (no moze byc indyk) ale zastanawiam sie czy moge zjesc wolowe pulpety, bo nikt mi nie moze powiedziec, a boje sie jak nie wiem co . Wprawdzie z mala nie mam klopotu i na razie odpukac obeszlo sie bez uczulen i kolek ale lepiej dmuchac na zimne.
Pozdrawiam.

Nie moge w to uwierzyc udalo mi sie wkleic zdjecie - no moze troche za duze.
 
pytia pisze:
Wczoraj cały dzień piłam na maxa, co się da. Wieczorem wypiłam Karmi i pomogło - w nocy małemu wystarczyło już mleczko tylko z jednego cycusia na raz  ; Dzisiaj też jest ok, choć przed chwilą opróżnił mały głodomor obie piersi, no ale przedtem spał długo na tarasie, to chyba porządnie zgłodniał. Uff, kamień z serca. Mam nadzieję, że kryzys minął. Na wszelki wypadek mam zapas Karmi ;)

Ja tez wczoraj pilam b duzo. Wypialm 2 l soku z zurawin i sok jabkowy i dzis mam mleczko. Moze uda sie przejsc na sam piers :laugh: bo dzis tylko 1 raz dalam maluszkowi butle mieszanki. Karmi nieststy u mnie niedostepne :-[ a szkoda. Polecam sok z zurawin -u mne dziala.
 
Ja też piję Karmi odgazowane, bo Jaś i bez tego ma kłopoty z brzuszkiem. Położna radziła mi, aby nie pić go na raz, tylko przez cały dzień, po kilka łyków (bo mimo wszystko ono zawiera jakiś tam procent alkoholu) i tak też robię. Poleciła mi też jeszcze jeden sposób na laktację: kopiatą łyżkę sprasowanego siemienia lnianego zalewa się gorącą szklanką mleka. Można dodać musli. Jeszcze nie wypróbowałam, siemię mężuś wczoraj kupił to dzisiaj spróbuję. Dobre to to chyba nie jest, no ale cóż...
 
Iwka- moja też tak łapczywie je, że kilka razy zakrztusiła się.
Kilka razy odciągnęłam troszkę mleka przed karmieniem i pomogło.
Kiedy się nie odciąga dużo, to nie zwiększa się laktacji.
A przy krztuszeniu się dziecka, to nawet zalecają.
 
o rany dzisiaj w nocy mały nie jadł 5 razy tylko 2 i cycki miałam rano jak kamienie auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

a co do picia to miałam fazę wypijania płynów około 4-5 l dziennie potem mi się zmieniło i teraz mam jakieś 4l na dzień soków herbat i woduy
 
reklama
Kurcze, a ja znowu mam problem odwrotny - leje mi się z piersi non-stop, a już kilka dni temu przestałam odciągać... Cały czas chodzę z pieluchą na piersiach, a w nocy... - budzę się, a naokoło mnie wszytsko mokre >:( Możecie coś na to poradzić? Nie chcę odciągać, bo nie wiem kiedy się mały obudzi i będzie chciał jeść - i boję się, że wteyd nie będę go miała czym nakarmić no i nie chcę też jeszcze pobudzić laktacji.

Któraś z Was pytała, w jaki sposób budzić dziecko - mi położna poradziła go po prostu rozebrać, albo zacząć rozbierać - u nas tylko to działa ;D

A jeśli chodzi o długość spania, to ciekaw jest to, że jednym z Was położne czy lekarze mówią, żebyście cieszyli się z przerwy 5-6 cio godzinnej, że możecie sie wyspąc - generalnie że to nie szkodzi maluszkowi, a moja mówi, żebym go budziła, a wręcz oburzyła się kiedy jej powiedziałam, że Filip raz na dobę tak długo sobie śpi.... I komu tu wierzyć? ::) Ale przecież gdyby był głodny to by się obudził prawda?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry