reklama

Laktacja

reklama
catherinka pisze:
azik pisze:
dzisaj drugi dzień piłam karmi, dziewczyny mi powiedziały że czysty anyż - na[sar zniego bardzo mocno poibudza laktację a ja lubie anyz - jutro ide do apteki.

Kurcze, a ja piję herbatkę dla mam karmiących - dostałam od znajomej położnej i tam właśnie jest też anyż - może to dlatego tak mi się leje?  ::)

Fakt, anyż pobudza laktację, dlatego jest w większości herbatek dla matek karmiących. Catherinka - jeśli masz tyle pokarmu to moze na jakiś czas zaprzestań picia tych herbatek. Na Twoim miejscu trochę bym odciągała i zamroziła, bo ja na początku tez miałam mnóstwo pokarmu, że samo się lało, a teraz Jaś je dużo więcej i już się nam tak nie przelewa ;D
 
Zastanawiam sie ile czasu będę musiała chodzić z wkładkami laktacyjnymi.
Mam nadzieję, że nie do końca karmienia. ???
Tak mnie naszło, bo właśnie zaczynam kolejne pudełko....czyba 5 czy 6... ;)
 
No to mi pomóżcie doświadczone mamusie :) czy każdemu dziecku się odbija po jedzeniu??? ja mogę Igę nosić pionowo nawet 10 minut i odbije jej się co najwyżej raz dziennie :( nie wiem czy to w czymś przeszkadza ale od lat miałam zakodowane, że odbić się musi więc się stresuję...
 
mojego moge nosic i godzine a czasmi i tak nie chce mu sie odbic
czasem tez sie odbije a on i tak potem mi ulewa i to bardzo duzo
na szczescie mimo tego ulewania przybiera na wadze az za duzo
 
agao pisze:
polecają tłuczoną zimną kapuustę na bolące piersi
ja herbatek nie piję ale słyszałam że hipp dobrze pobudza

tylko pamiętajcie dziewczynki, by nie obkładać bridawek kapustą!!! bardzo mnie na to uczulały pielęgniarki w szpitalu
 
monika.g pisze:
mojego moge nosic i godzine a czasmi i tak nie chce mu sie odbic
czasem tez sie odbije a on i tak potem mi ulewa i to bardzo duzo
na szczescie mimo tego ulewania przybiera na wadze az za duzo

U mnie identycznie! Odbija się od czasu do czasu, ulewa zawsze i często w dużych ilościach, a przybiera ładnie, więc się tym nie przejmuję.
 
A Filipowi odpija się tylko wtedy gdy nosi go tatuś ;D Kiedy ja go biorę - mogę nosić i nosić i nic... ::)
A ulewa mu się bardzo rzadko, nawet jeśli mu się nie odbiło, więc to chyba nie konieczne.

Za to mamy problem chyba z jakimiś wzdęciami, coś jest chyba z brzuszkiem małego :(
 
a u mnie wczoraj kolejny kryzys...najpierw malutka chciała jeśćt ylko zj edej piersi, drugiej nawetnie chciała tknąć...a póżniej jak ją tylko próbowałam przystawić do stołówki to ona w ryk, wiem,że była cholernie głodna...płakała strasznie, aż wkońcu podaliśmy jej mleko modyfikowane, wypiła ok 60 mililitrów...później wszystko wróciło do normy...malutka nadal wisi przy piersi , tylko zastanawiam się co było wtedy nie tak,że wolała wtedy butelkę?
 
reklama
miała zły dzień - zachciało jej się odmiany.

a tak na poważnie - to dzidzia tez człowiek i czasami coś jej nie pasuje, może zapach Twój, mleczka, Twój nastrój, może byłaś zdenerwowana...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry