reklama

Laktacja

Dziewczyny, POMOCY! Od wczoraj mały co chwila przy cycu (co 1-1,5h), a dzisiaj jeszcze kłania się pełna aktywność i marudzenie i płacz. Udało mi się z ledwością zjeść obiad, o 14:00 po 7h zamęczania mamusi, Krystianek zrobił sobie 45 minut spanka.Teraz wisimy przy cycu i zasypiamy :( Zastanawiam się czy to ma związek z laktacją...
 
reklama
ANIK78 pisze:
Dziewczyny, POMOCY! Od wczoraj mały co chwila przy cycu (co 1-1,5h), a dzisiaj jeszcze kłania się pełna aktywność i marudzenie i płacz. Udało mi się z ledwością zjeść obiad, o 14:00 po 7h zamęczania mamusi, Krystianek zrobił sobie 45 minut spanka.Teraz wisimy przy cycu i zasypiamy :( Zastanawiam się czy to ma związek z laktacją...


u mnie też ma taką fazę a już było tak że najadał sie 15 minut i spał 2-3 godziny

histerie są jak odkładam go do łózeczka jak jest w naszym wyrku to normalnie jakby dostawał środek nasenny normalnie szok nam jest mało wygodnie nie wiem od czego uzależnione jest to że raz naje się w 15 min a nieraz 40

sytuację ratuje czasem smoczek b o ały poprostu chce sobie pomemlać
 
Agao, no to jak u mnie - w nocu maly śpi ładnie w łóżeczku (stoi obok naszego łóżka), ale w dzień nie za bardzo chce spać sam w sypialni. W dzień przebywam głównie w dużym pokoju i dobrze, że jest wózek, w którym mały śpi obok mnie np. teraz, inaczej jest jakiś niespokojny... No i obowiązkowo nie może być cicho, bo zaraz się budzi ::)
 
agao pisze:
ANIK78 pisze:
Dziewczyny, POMOCY! Od wczoraj mały co chwila przy cycu (co 1-1,5h), a dzisiaj jeszcze kłania się pełna aktywność i marudzenie i płacz. Udało mi się z ledwością zjeść obiad, o 14:00 po 7h zamęczania mamusi, Krystianek zrobił sobie 45 minut spanka.Teraz wisimy przy cycu i zasypiamy :( Zastanawiam się czy to ma związek z laktacją...


u mnie też ma taką fazę a już było tak że najadał sie 15 minut i spał 2-3 godziny

histerie są jak odkładam go do łózeczka jak jest w naszym wyrku to normalnie jakby dostawał środek nasenny normalnie szok nam jest mało wygodnie nie wiem od czego uzależnione jest to że raz naje się w 15 min a nieraz 40

sytuację ratuje czasem smoczek b o ały poprostu chce sobie pomemlać

Agao, a mój smoczek wypluwa od momentu przejścia tylko na cyca :(
 
catherinka pisze:
Agao, no to jak u mnie - w nocu maly śpi ładnie w łóżeczku (stoi obok naszego łóżka), ale w dzień nie za bardzo chce spać sam w sypialni. W dzień przebywam głównie w dużym pokoju i dobrze, że jest wózek, w którym mały śpi obok mnie np. teraz, inaczej jest jakiś niespokojny... No i obowiązkowo nie może być cicho, bo zaraz się budzi ::)

Catherinka, nasz synek też tylko wózek w dzień, w nocy łóżeczko, a od 3:00 nad ranem w naszym łóżku :)
 
ANIK78 pisze:
Catherinka, nasz synek też tylko wózek w dzień, w nocy łóżeczko, a od 3:00 nad ranem w naszym łóżku :)

No to fajnie, że nie tylko mój tak wydziwia ;D

A co do smoczka, to kilka dni temu też go zastosowałam, bo już nie byłam w stanie Filipa uspokoić i na szczęscie spęlnia swoje zadanie - uspokaja małego, po czym go wypluwa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry