pytia
Fanka BB :)
Ja się ciągle martwię, że mleczka będzie za mało, bo z Jasia zrobil się niemiłosierny głodomor!!! Wysysa mnie do ostatniej kropli, nie mam szans odciągnąć nic "na czarną godzinę'. Dzisiaj w nocy spał dość długo, to w jednej piersi zgromadziło mi się tyle pokarmu, że myślałam, że eksploduje. Ucieszyłam się, myślę sobie, mały podje, a resztę odciągnę. Ale gdzie tam, zjadł wszyściutko!!!