kasiula matula pisze:
pytia czy dokarmiasz małego???
dziewczyny czy jesli maluch sie nie budzi to odciągacie mleko w nocy żeby podtrzymać laktacje???
Wczoraj pierwszy raz, wieczorem podałam mu Bebilon1, bo opróżnił obie piersi i nadal płakał, a ja z nim. Wypił całą butlę 120 ml. Dzisiaj pobiegłam do poradni laktacyjnej i położna powiedziała mi, że najprawdopodobiej to wcale nie ja mam za mało pokarmu, tylko mały zamiast jeść - pije, tzn. napija się pierwszego pokarmu, w którym jest dużo laktozy. Zapycha się nim i za chwilę znowu jest głodny. Poza tym prawdopodobnie mam niską tolerancję laktozy, która wywołuje u niego bóle brzuszka i wodniste, zielone, strzelające kupki. Poradziła mi, żeby pierwszy pokarm odciągać (2-3 minuty) i dopiero potem podawać pierść. Próbowałam dzisiaj i rzeczywiście jest trochę lepiej, choć muszę się uzbroić w cierpliwość, bo Jaś co chwile marudzi przy piersi, jakby nie mógł jeść, ale jak go na chwilę odstawiam, ponoszę i przystawię ponownie, to znowu pije i o dziwo okazuje się, że pokarm jednak wypływa, choć wydawałoby się, że już nic nie ma. Zobaczymy, spróbuję obyć się bez mieszanki, oby się udało.