reklama

Laktacja

kasiula matula pisze:
to widze ze mamy podobny problem
tylko o co chodzi naszym maluszkom
ja nie moge zastosowac metody odbicia i znowu przystawienia bo pierwsza proba przystawienia kończy sie okropnym placzem :(
Kasiula, a moze chodzi o to ze mleczko nie wyplywa odrazy i w tej samej chwili jak odrazu po przystawieniu.U mnie naprzyklad Majka musi pare minut possac zeby sie uruchomil odruch wyplywu mleczka.Sama to czuje bo kiedy zaczyna leciec to brodawki mi sie robia takie sztywne i wtedy wiem ze juz leci,a Majka zaczyna polykac glosno.Jezeli z Toba jest tak samo to moze Emilka poprostu nie ma cierpliwosci zeby doczekac ten wyplyw mleczka i sie zaczyna denerwowac...
 
reklama
Ja zrobiłam to samo przy Darii, zaczęłam dopajać mieszanką.
Potem nie chciała pić z piersi (wiem co czujesz Pytia- to okropne uczucie, jak dzidzia się pręży i odrzuca pierś)
i mleko stopniowo mi zanikło. :(
Jak teraz o tym myślęi, to faktycznie powodem mogło być połknięte powietrze...

Trzymam kciuki za to, żebyście się dziewczyny nie poddały!
 
Może tak być???
teraz to nie wiem co zrobie jeśli tak sie przywzyczaiła
jaki jest sens podtrzymywać laktacje kiedy dziecko nie korzysta z mleka
czy mam coś jesć zeby mleko było smaczniejesze ???
 
kasiula matula pisze:
Może tak być???
teraz to nie wiem co zrobie jeśli tak sie przywzyczaiła
jaki jest sens podtrzymywać laktacje kiedy dziecko nie korzysta z mleka
czy mam coś jesć zeby mleko było smaczniejesze ???
Kasiula, naprawde nie wiem co mam Ci poradzic.mam taka ksiazke z poradni laktacyjnej i czytam w niej,ale nic nie widze na temat Twojego problemu.Dziwnie naprawde,ze Emilce nie smakuje Twoje mleczko i woli sztuczne.Moze Mokatte ma racje i teraz bedzie trzeba oduczyc Emilke od sztucznego jezeli chcesz dalej karmic.Najlepiej udac sie do jakies poradni laktacyjnej,ale pamietam mowilas ze nie masz w poblizy zadnej.Ale trzeba cos wymyslec bo jak czytam o Twojej tesciowej to jak nic zacznie jej podawac zupki juz za miesiac :-[ A w internecie szulalas cos na ten temat?Moze cos tam da sie znalesc,albo moze inne babki maja identyczne problemy i wiedza jak sobie z tym poradzic?
 
kasiula matula pisze:
Może tak być???
teraz to nie wiem co zrobie jeśli tak sie przywzyczaiła
jaki jest sens podtrzymywać laktacje kiedy dziecko nie korzysta z mleka
czy mam coś jesć zeby mleko było smaczniejesze ???
A moze Twoje mleczko wbrew pozorom jest wlasnie za malo slodkie... Juz sama nie wiem
 
kasiula matula pisze:
Może tak być???
teraz to nie wiem co zrobie jeśli tak sie przywzyczaiła
jaki jest sens podtrzymywać laktacje kiedy dziecko nie korzysta z mleka
czy mam coś jesć zeby mleko było smaczniejesze ???

Nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, że powinnaś się przede wszystkim zrelaksować.
(Wiem... łatwo powiedzieć  ;D)
Twoje stresy działają niekorzystnie na produkcję mleka, to byc może i smak jest nie taki.
A może po prostu zmienia się skład Twojego mleka i Emilka musi się przyzwyczaić.
I stara prawda: Im bardziej się denerwujesz, tym bardziej denerwuje sie dziecko.
 
reklama
sama ta sytuacja karmienia niesamowicie mnie stresuje nie mówiąc juz o innych sprawach
bede obserwowała i wyciągała wnioski co sie dzieje czy da sie ja przyzwyczaić czy to juz koniec mojego karmienia

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry