Osinka
Marcowa Mama Agatki 2006
catherinka, my naszą glisdeczkę nosimy, trzymamy w pionie nawet godzinę i nic! potem ją kładziemy do łóżeczka jak uśnie i od razu ulewa
klepiemy ją po pleckach, nosimy na ramieniu, w pionie, poziomie - nie chce bekać inteligentka jedna 
dzisiaj w nocy miałam powódź - moje piersi zgłupiały, wyprodukowały za dużo pokarmu, przesiąkł mi przez wkładki, stanik, zalał koszulę nocną i prześcieradło!!! koszmar!!!
dzisiaj w nocy miałam powódź - moje piersi zgłupiały, wyprodukowały za dużo pokarmu, przesiąkł mi przez wkładki, stanik, zalał koszulę nocną i prześcieradło!!! koszmar!!!