• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Laktacja

reklama
ale macie super dziewczyny!! moja łapczywinka wcina co najmniej pół godziny, do godziny
ostatnio biorę ją na sposób, bo jadłaby bez opamiętania - odrywam od piersi jak widzę że przysypia, mocno przytulam, zasypia, odkładam ją wtedy do łóżeczka albo siedzimy wtulone w siebie
inaczej jadłaby ze dwie godziny a potem mi oddała mleczko ;)
 
osinka pisze:
ale macie super dziewczyny!! moja łapczywinka wcina co najmniej pół godziny, do godziny
ostatnio biorę ją na sposób, bo jadłaby bez opamiętania - odrywam od piersi jak widzę że przysypia, mocno przytulam, zasypia, odkładam ją wtedy do łóżeczka albo siedzimy wtulone w siebie
inaczej jadłaby ze dwie godziny a potem mi oddała mleczko ;)

ja też mojemu wyjmuje pierś z buzi jak je dłużej niż 20 minut do pół godziny bo potem to już tylko memlanie a nie jedzenie

mój też mi czasem składa reklamację mleczka dzisiaj np nosem ::)
 
U mnie chyba powrót do całkiem niezłej laktacji. Mały najada sie bez problemu z jednego cyca. W nocy nawet z drugiego musiałam odciągnąć, bo się sporo zgromadziło, a Jaś najedzony spał w najlepsze. Ufff, kamień z serca, oby tak dalej.
 
moje piersi przesadzają - aż mnie dziś bolą, tyle mam pokarmu! w nocy usnęliśmy w trójkę, ja usnęłam w trakcie karmienia, Agata wypuściła pierś z buzi, mleczko ciekło dalej, jak się po chwili obudziłam, mała miała mokrą bluzeczkę i śpioszki
 
pytia pisze:
U mnie chyba powrót do całkiem niezłej laktacji. Mały najada sie bez problemu z jednego cyca. W nocy nawet z drugiego musiałam odciągnąć, bo się sporo zgromadziło, a Jaś najedzony spał w najlepsze. Ufff, kamień z serca, oby tak dalej.

No widzisz Pytia - super!
 
osinka jak ty to robisz???????...mi jak narazie starcza pokarmu aby nakarmić mojego małego głodomora...ale o zgromadzeniu jakiś większych zapasów jak jadę na uczelnię mogę sobie tylko pomarzyć..
 
reklama
maga_86 pisze:
osinka jak ty to robisz???????...mi jak narazie starcza pokarmu aby nakarmić mojego małego głodomora...ale o zgromadzeniu jakiś większych zapasów jak jadę na uczelnię mogę sobie tylko pomarzyć..
sama nie wiem :D nie piję żadnych herbatek na laktację, jak wypiłam kilka, to myslałam, że mi piersi eksploduja :laugh:
chyba zacznę gromadzić pokarm i zamrażać - na wszelki wypadek
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry