reklama

Laktacja

Iwosz, musisz jeść :), żeby mieć siłę i utrzymać laktację. Ja po powrocie do domu przybrałam 2kg, ale nie martwię się tym, bo ważniejszy jest dla mnie maluszek i jem dużo przez rozum.
 
reklama
Anik - wiem,że muszę i staram się ale nie bardzo mam apetyt i pomysły... Najbardziej we mnie ładuje jedzenie Piotrek - ja mam ochotę tylko na śniadanie a potem już mi się nie chce, tylko piję dość dużo...
 
Moj synek wczoraj dostal wilczego apetytu. Ssal piersi przez 2,5h az nic w nic nie zostalo i nadal byl glodny. Dalam mu sztucznego mleka bo nie bylo czasu na rozmrazanie mojego sciagnietego podczas zoltaczki malego. Wypil 90ml ::) Nie wiem gdzie sie to w tym mlym brzuszku zmiescilo. Potem zasnal na 4h wiec noc byla spokojna.
 
Anik, a jaki masz smoczek w butelce, zwykły czy taki, który imituje ssanie z piersi (tzn. z którego samo nie leci). Ja się ciągle boję, że jak zacznę Jasiowi dawać z butelki, choćby doraźnie, jak potrzebuję wyjść na dłużej, to nie będzie później chciał cycusia. Krystianek nie ma z tym problemów?
 
Azik: a po ile Bartkowi szykowałaś ml na porcję? bo ja miałam dziś odciągnięte 110ml (bo w nocy tylko raz karmiłam, stąd ten szał w ilości pokarmu) i się bałam Piotrkowi dać całość na raz po wczorajszym numerze z zachłyśnięciem się
 
pytia pisze:
Anik, a jaki masz smoczek w butelce, zwykły czy taki, który imituje ssanie z piersi (tzn. z którego samo nie leci). Ja się ciągle boję, że jak zacznę Jasiowi dawać z butelki, choćby doraźnie, jak potrzebuję wyjść na dłużej, to nie będzie później chciał cycusia. Krystianek nie ma z tym problemów?
Pytia ,moja Majka narazie nie ma problemow z ssaniem piersi mimo tego ze czasami dostaje z butelki i z zwyklego smoczka.natomiast kupilismy jej smoczka tak zwanego slow,o anatomicznym ksztalcie z ktorego wlasnie nie leco samo,ale majeczka go nie chce-tylko trzyma w buzi,ale nie ciagnie.Nie wiem o co jej chodzi,ale tak sobie ubzdurala,ze ssie z cyca i ze zwyklej butelki.
 
azik pisze:
mój synek wczoraj 5 posiłków dotstał z butli - bardzo tęskił za cycem i ssie go bez problemów

No to mnie pocieszacie. Chyba też spróbuję, bo trzeba mi się wybrać a dłuższe, ciuchowe zakupy, bo kompletie nie mam się w co ubrać. A to może trochę potrwać;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry