reklama

Laktacja

reklama
No to masz fajnie Anian, Filip na szczęscie pojadł trochę jeszcze o 19:30 - mam nadzieję, że może w nocy się obudzi i poje, pewnie przez ten upał to wszytsko :(
 
zapomniałam dodać, że herbatkę też dziś jej się piło... ;)
Ale część z tych karmień, to było tylko dakie szybkie podjadanie, ale zawsze coś...przez ten upał to jakoś ją muszę uspać, a działa pierś. Ale od jutra muszę zmienić taktykę (ale nie wiem czy mi się będzie chciało :laugh: )
 
maga_86 pisze:
u mnie kryzys laktacyjny 3miesiąca...mam nadzieję,że szybko minie, bo jak na razie porażka :(

u mnie chyba też !!!!!!!!
ratunku!!!!!
od kilku dni piersi miękkie :( :( :( :(, dostawiam Maksa często, ale nie wiem czy on się najada
w ogóle nie wiem czy on coś zjada i czy coś tam jest?
chociaż wkładki wymieniam, bo są mokre???
 
Koga - no to chyba ok...u mnie piersi też miękkie, ale słyszę jak mały sobie ciągnie i łyka....

Krzymek w ciągu dnia "je" dość często ale krótko... za to wieczorem z obu piersi bo inaczej jest awantura....
 
kogo mi tez sie czasami zdaza ze piersi sa miekkie nawet po kilku godzinach przerwy w karimieniu, ale jak przystawiam mala to pije i nawet po skonczeniu jak nacisne to cos tam leci a pieluszki sa mokre wiec chyba mala sie najada .Moze tez sprobuj po jedzeniu nacisnac sobie czy cos leci ? i sprawdzaj pieluszke czesciej czy jest mokra
 
reklama
ja tez mam miekkie piersi
w ciagu dnia maly je co 2h (przez upaly) a w nocy przerwy nawet do 5h i tylko wtedy piersi robia mi sie twardsze ale i tak nie na maxa, wiec mysle ze tak jak ktoras z dziewczyn kiedys napisala, pokarm tworzy sie podczas ssania wiec nie ma sie co martwic :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry