reklama

Laktacja

reklama
u nie tez nadprodukcja wiec zrobilam troche zapasow /ciezkimi wypocinami bo recznie/ i zostawilam ostatnio mojemu mezusiowi butelke z nadprodukcja i pojechalam do miasta, wracam po ponad 4 godzinach a tu strajk Selinka nie chciala pic z butelki nawet mamiego mleczka i grzecznie bawac sie czekala na mamiego cyca a cale mleczko z butelki musialam wylac.
Sprobuje za pare dni jeszcze raz podac jej z butelki mleczko. Ja mam w zapasie mieszanke i kilka razy dostala ja jak mnie nie bylo ani zapasow i wszystko bylo ok wypila slicznie i nawet sie nie krzywila a tu nagle strajk ;)
 
Asiu, a może po prostu nie była głodna ;) Jaś też kilka razy prostestował przy próbie podania butelki, ale okazało się, że po prostu nie był zbyt głodny.
 
pytia pisze:
Asiu, a może po prostu nie była głodna ;) Jaś też kilka razy prostestował przy próbie podania butelki, ale okazało się, że po prostu nie był zbyt głodny.

Mam nadzieje ze tak bylo, ale od ok 2 tygodni Selinka nie chce tez pic herbatki z butelki a wczesniej pila codziennie , probuje codzienne dawac jej herbatke ale bez skutku jak na razie jestesmy tylko na cycusiu
 
reklama
Kurcze dziewczyny, jak Wasze dzieci jedza w te upały, mój je wieczorem koło 20-21, potem koło 6-7 i 10-12, koło 15 troszkę pociągnie cyca, ale nie chce porządnie zjeść, daję mu troszkę herbatki, potem czasem zjada dopiero dopiero koło 19-20. Boję się, żeby to nie było za mało :( No i żeby moja laktacja na tym nie ucierpiała :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry