Corin, to jest szok, ja nie wiem co te matki daja sobie wmówić, przecież nawet picie samej wody pobudza laktację, mleczko sie wytwarza z obojętnie jakich płynów..
I powiem Ci, że denerwuje mnie też, jak czasami słysze w rodzinie lub od znajomych jak gdzieś idziemy "a ty może winka sobie lampke wypijesz" albo "szklaneczke piwka"? normalnie wkurza mnie takie gadanie, bo niektórzy twardo twierdzą, że przecież trochę to mogę wypić! A jeszcze bardziej mnie trzęsie jak słyszę " ja tam jak byłam w ciąży to sobie czasami wypiłam winko czy piwko małe.. (i to normalne, alkoholowe!!!) Normalnie, wziąc i potrząsnąć takimi ludźmi!