Marika, no właśnie nie wiem do końca jak jest z tym USG. Pisałam, że wykupiliśmy tylko zwykłe 2D, a zdjęcie i kawałek filmu jest ewidentnie w 3D. Film tam gdzie jest 3D jest w sepii, reszta czarno-biały i fotosy też cz-b.
Cieszę się w sumie, że nie płaciłam za USG 3D a doktor chyba z dobrego serca pokazał nam twarz tej Ślicznotki. Bo całą diagnostykę robił w 2D (potem jeszcze chwilę zerkał na łożysko w 3D).
A już czym się różni 3D od 4D to pojęcia nie mam.