I
iiwka
Gość
tez to słyszałam bo niby się mu wtedy skraca mowę-ale ja w takie cóś nie wierzę

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Grześ w nocy budził się 3-4 razy (nie pamiętam ile dokładnie) i wstał przed 7. Koło 9 go uśpiłam, ale pospał pół godzinki i znów łobuzuje. 


meczy strasznie.
a po za tym chce zeby miala dlugie wloski
;-) bym mogla robic jej warkoczyki, przeplatanki, i wiazac kucyczki ze spineczkami moje marzenie 



juz mam dosc stania w kuchni i gotowania , bo ciagle to samo gotuje brak pomyslow mnie wykancza 
szkoda ze to nie jest obowiazkiem facetow 



Jeszcze trochę i będzie biegała.
Ale za to doskonali sztukę przechodzienia ze stania do siedzenia.:-) Do tej pory jak się zmęczył staniem,to zaczynał marudzić, ale jak go sadzałam to i tak miał pretensje.
A teraz powoli nad wszystkim panuje.;-)


:-)

Przed chwilą musiałam zrobić sobie kromeczki, bo aż mnie skręcało. Zresztą chyba będę musiała sobie dorobić, bo nadal czuję głód.
A potem się dziwię, że wskazówka na wadze unosi się w górę.
No ale jak skończę karmić to się wezmę za siebie (na szczęście nie ma tego za dużo -na razie;-)).
U nas to samo z zasypianiem szczególnie w dzień no i wieczorkiem,wygina się jak paragraf krzycząc na cały dom,często kładę go na siłę bo już widzę po nim że zmęczony.Dzieci maja teraz tyle ciekawych zajęć i spraw:-) że szkoda im tracić czasu na spanie.Ja to tak odbieram,bo juz nie wiem jak to wytłumaczyć.Na spacerkach owszem zasypia ale to tez nie jest fajne bo wychodzimy w ciągu dnia często(jeśli pogoda dopisuje)i za kazdym razem kończy się drzemką co powoduje problem se spaniem w nocy(chęc do zabawy np.o 2 w nocy)Tak więc to wszystko nie jest takie proste staram się we wszelki sposób aby nie zasypiał na spacerach ale on zasnie nawet na siedząco co nigdy nie zdarzy mu się w domu.asiulinko - współczuję nocki, wiem co przeszłaś bo wczoraj miałam chyba troszkę lepiej. Mój ból głowy od popołudnia i całą noc i do tego pobudki Dawida z częstotliwością co 15 minut. Rano bolały mnie powieki.....
Zasypianie mojego "Gangreniaka" zaczyna spędzać mi sen z powiek. W wózku to zasypia tylko w domu. Na dłuższe spacery zabieram go w nosidełku i wtedy przyśnie troszkę, w wózku rzuca się i wydziera jak tylko zrobi się śpiący. Zachowuje się tak jakby siedział na pineskach. Chyba czas się poważnie zająć tym Kawalerem!![]()

przeciez nie pokaze moich patykow