reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Kluska - czy ty się wcześniej umawiałaś telefonicznie na zwiedzanie oddziału w wojewódzkim i na Wyspiańskiego?
Wyczytałam, że w szpitalu na Wyspiańskiego szkoła rodzenia jest refundowana przez Śląską Kasę Chorych.
 
reklama
witam wieczorem

od rana tyle postów że 50 minut czytalam.....
padnięta wracam z pracy, ale szczęśliwa, bo zludźmi przebywam:-) :-)

ja do lekarza po świętach, ok 12-13 kwietnia, już się chce, a przed świetami, czyli w przyszłym tygodniu zrobie tę glukozę...

nogi mnie bola, spać się chce, do wanny bym poszła ale nie dam rady......

więc miłej nocy życzę, uciekam spac.a raczej najpierw Krzysia ucalowac i polozyc
 
Ja bym pomoczyła odwłok w wannie ale nie mam wanny:oo2::confused2: zostaje prysznic...
Ankami chłodną wodą to ja kończę mycie się-prysznic dla ujędrnienia:) ponoć cycuszki i odwłok(czyt pupa) to lubią:tak:
Anna oj tak taka wygrana z art dziecięcymi by się teraz bardzo przydała:tak: albo chociaż jakąś kasę wygrać....:happy:
 
Marika, no niby lubią, ale moje cycki od tego chlastania zimną wodą jakoś nie chcą rosnąć ;-) (dobra, dobra, wiem że mają być tylko jędrniejsze), a dupa wcale nie maleje ;-) (tak, tak, wiem - ma być jędrna. Ale też nie jest :dull::angry::sad:).
 
hehehe:)
Ankami a czy ja powiedziałam że to działa...:-p:zawstydzona/y::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2: ale zawsze coś tam wspomoże te biedne części ciała-pod warunkiem że po kąpieli wklepiesz w nie balsamik:)
 
Wiesz Marika, czy działa czy nie i tak lubię zimny prysznic ;) A zresztą może to jakieś tam efekty daje, bo brzuch i cypeszki (jak nazywa je Mariusz ;-)) póki co jakoś nie zaznały rozstępów. A na tyłku zawsze siedzę w wannie, więc go te strumienie lodowatej wody nie dosięgają no i rozstępy śmiało tam zagościły :(
 
Anna to chyba większość z nas czeka z utęsknieniem na ciepłą długą kąpiel :hmm: :hmm: :hmm: :hmm: :hmm:

Idę zrobić kolacyjke bo zgłodnieliśmy z maleństwem :tak: Smacznego dziewczynki ;-) i do jutra
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry