reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Aśka śniadanie to podstawa:tak: może być porządne i nawet kaloryczne -byle było pożywne:) obiad też się powinno zjeść ..jedynie kolacja skromna i 3 godz przed snem:)-ale z tym to różnie jest w praktyce:)
Rety my znowu o jedzeniu....:laugh2::laugh2::laugh2::dry:
 
reklama
Hmmm jeżeli chodzi o obżarstwo to... nie my to dzidzie sa głodne ;-) a my tylko dostarczamy jako dobre mamusie :-) No a ja i tak ciągle wcinam... najpierw śniadanko to potem ciasteczko, jabłuszko itd... wczoraj np kabanosa zagryzłam tabliczka czekolady... ale co mam zrobić jak mam ochotę... :-)

Marika ja bym chyba jeszcze nie przekłuła tych uszu... bałabym się że z nieostrozności zachaczy gdzies albo w przedszkolu, albo na podwórku... maleństwu napewno nie.. :no: A starszej dziewczynce to zależy od temperametu... Mojej to chyba dopiero jak skończy 18 lat :-D :szok: , a na poważnie to może na komunię... :confused: Trudno mi sie wypowiadac bo teraz ma dopiero ponad rok a wiadomo że każda mama jest zwariowana na punkcie córeczki :tak: :-) i nie wiem co zrobię za półtora roku...
 
Ankami wiem:) ale ja np to bez kolczyków czuje się jak bez gaci:szok::laugh2::laugh2::laugh2: rano otwieram oczyska i zakładam na pół śpiąco kolczyki-lubię je mieć-uwielbiam, chciałam znać wasze opinie, bo to mimo wszystko niby pierdoła ale i decyzja na całe życie:tak: Ola jest strasznie żywa od września idzie do przedszkola i boje się że tam ją niech jakieś dziecko pociągnie albo niech młoda zahaczy o coś to ojj:zawstydzona/y: trudna decyzja...bardzo.A teraz rozmyślam bo teraz albo wcale bo potem będzie lato gorąco to lepiej nie robić takich zabiegów upiększających...eeee macie racje, muszę pogadać z teściową z Jarkiem co o tym sądzi i zdecydować
 
Marika, jak to decyzja na całe życie? Rozumiem gdybyś chciała zrobić Oli skaryfikacje - to faktycznie decyzja na całe życie, nieodwracalna. A dziury w uszach można zrobić w każdej chwili, a jak coś nie będzie Ci pasować, to nie założysz Oli kolczyków i dziury zarosną :)
Ogólnie lubię kobiety w kolczykach, pod warunkiem że mają je dobrze dobrane.
 
Marika - je uwielbiam jak małe dziewczynki maja kolczyki - są takie słodziutkie. I nie martw się tym, że sobie ucho urwie, bo i tak na początek musisz jej założyć wkrętki, a teraz są naprawdę urocze - od tyłu tez maja zabezpieczenie żeby się nie zaczepiały. A wiem z doświadczenia, że takie dziewczynki mniej się boją - potem jest trudniej. Córka mojej znajomej chce kolczyki koniecznie (chyba ma jakieś 6 latek) , a jak tylko przychodzi co do czego - to sie nie da dotknąć i jest ciągle kłopot, bo to tak trwa w kółko - w domu problem, że chce kolczyki, u kosmetyczki, że to będzie bolało...
Najlepiej wybierz się do kosmetyczki i zapytaj - na pewno Ci coś doradzi. A niunia będzie wyglądać słodko - i koniecznie daj nam zdjęcie w tych kolczykach!
 
Witam słoneczn

Marika co do kolczyków mam znajomą której córcia ma kolczyki odkąd skończyła roczek. teraz ma 5 lat i nigdy nie zaczepiła czy coś w tym stylu. ma takie maleńkie kółeczka i wygląda ślicznie a przecież są też przebitki to nie powinna o nic zaczepiać.
 
dzięki dziewczyny faktycznie muszę się poradzić tej kosmetyczki, i zapytać czy te pierwsze kolczyki są bezpieczne:)

zjadłam mini snickersa..uf i pije hektolitry wody jak bym kaca miała...:sorry2:
Nie ...tak nie może być, co wejdę do łazienki to wrzasnę bo widzę potwora w lustrze-wyglądam jak Fiona ze Szreka-ale w postaci ogra hahahaha
 
reklama
Marika to jakis brzydki obrazek a nie lustro!
A jeżeli chodzi o te kolczyki to NIE zgadzam się że wkrętki czy jak je zwał! Nigdy w życiu nie słuchajcie kosmetyczek!!!
Pierwsze kolczyki to powinny być kółeczka! Szczególnie u takiego malucha, przecież trzeba taką" rankę " po przekłóci przemywać, a jak z tyłu jest zatyczka to trzeba ja zdjąć i tu się zaczyna histeria bo piecze.... :wściekła/y:
Moja mama przekłóła uszy mojej siostrze jak miała 5 lat chyba i założyli jej te wkrętki od kosmetyczki (pozłacane ze stali chirurgicznej czy czegoś takiego ble ble super hiper) i potem był cyrk jak trzeba było uszy przemyc az w końcu musiałam jej to wyjąc i dziury zarosły... Ja miałam przekłóte na marchewkę i amol u koleżanki i załozone kółeczka goiło sie to może tydzień... ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry