reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
marika - ja mam prawko od 7 lat... samochód mamy jeden i jak tylko nadarzy się okazja to prowadzę, najczęściej mówię do męża "ja chcę jechać" i już :)

Miesiąc temu przesiedliśmy się z SC na VW Passat Kombi... powoli się przyzwyczajam - różnica w gabarytach ogromna i jak na razie jechałam nim jako kierowca 3 razy... ale tylko dlatego, ze siedzę na zwolnieniu:-) Wielkość maski już opanowałam ale jeszcze mam problemy z tyłem samochodu... jest strasznie długi i nawet nie próbowałam parkować :-)
Patina
- tez mam problem z pedałami, mam za krótkie nogi :-) jedynym sposobem na to jest odchylenie fotela... ale nie wiem jak długo jeszcze (z uwagi na rosnący brzuch) będę mogła jeździć :)
 
Zebrra dobrze że nie przeżyłaś stresu:)

co do kolczyków, rozmawiałam z koleżanką jej córka skończyła 3 lata 2 marca, we wtorek przebijała jej uszy, mała była dumna, sama wybrała sobie kolczyki i do dziś się cieszy i wszystkim się chwali-więc 3 letnie dziecko chyba już wie co to kolczyki......ja rozumiem jak masz na myśli jak ktoś przebija 4 miesięcznemu dziecku czy rocznemu...to też mam mieszane uczucia, ale taka mała pannica?? która już chce się kremować i malować :szok::laugh2::laugh2:hehe jak widzi jak to mamusia robi:)

inny przykład malowanie się-chciałam oli kupić taki zestaw do makijażu dla dzieci to oburzenie wielkie..Jarek na to .że ledwo z pieluch wyszła a już ją uczę pierdół-tak mi powiedział.. no i nie kupiłam...:(
 
Hihihi... wiecie z tymi smochodami to mi się cos chyba śmiesznego przypomniało... ;-) My równo rok temu kupiliśmy większa auto terenowe 7 osobowe żeby było wygodnie jak na wakacje 4 osoby i bagaże itd... a tu sie okazało że rodzina się powiekszy do 5 osób i córka mojego męża mówi do niego tak: Tato dobrze że mamy teraz 7 osobowy samochód ale jak tak dalej pójdzie to sie na autobus przesiadziesz.... :baffled: Jak nic dalej nas chce rozmnażać ;-)
 
A ja mam prawko od 7 lat! Ale nie lubię prowadzić - zawsze jak trzeba to siądę za kółkiem, ale ogólnie to tak sobie. Przez jakiś czas miałam swój samochodzik, ale teraz sie z mężem dzielimy, bo stwierdziliśmy, że nas nie stać na dwa samochodziki jak zaczęliśmy budowę domku. A teraz w ciąży jeżdżę częściej, bo przecież nie piję...:wściekła/y: i robię za kierowcę...
 
Alkmena masz fajne autko i combi bardzo praktyczne dla rodzin z dziećmi;-) A jak mówie Jarkowi że chcę prowadzić to on na to że się sp;pieszy a ja do jutra tam zajadę(15 km do miasta):zawstydzona/y::zawstydzona/y: on faktycznie się zawsze śpieszy...z nim zakupy to tylko przypadek jak przy markecie załatwia jakieś sprawy....
I jedno mamy forda scorpio combi a to drugie to oldsmobile wielkie auto szerokie jak żaba i w środku dużo miejsca-chyba nawet większe jak to kombi...i weź tu jeździj...
 
my mielismy kiedys mercedesa vito ale sprzedalismy bo stwierdzilismy ze dla nas za to jest za duze auto wiec kupilismy seata ibize maly samochodzik i dla nas 3 wystarczy:)
 
reklama
A co do wygody w aucie, to ja jestem taka malutka, że nie widzę gdzie się mój samochód kończy. teraz jeździmy starym golfem, ale go uwielbiam, bo jest krótki. Bardzo długo mieliśmy hondę jakąś tam i hamowałam na środku skrzyżowania :tak:. A w golfiku mam podwyższane siedzonko i cycki na kierownicy... brzuch mi jeszcze nie przeszkadza... na razie ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry