reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
witam popołudniem...

marika za ten tekst o zakupach które "będziesz musiała robić sama BO NIE MASZ Z KIM" postanowiłam się obrazić hehehe właśnie strzelam focha: FOCH....

zebrra hihihihi ze śmiechu widząc zaglądającą zeberkę mało się nie poplułam :-) dooobra jesteś :-)

... nie rozpatrywaliśmy z Dużym do kogo podobna nasza Hanusia - rysy twarzy nie są przecież teraz jeszcze tak bardzo widoczne i cały czas się formują... dziwi mnie też też teoria z rozpoznawaniem twarzy przez maluszka będącego w brzusiu - no bez jaj - jak ono niby ma WIDZIEĆ twarz przez powłokę macicy, tłuszczyku i skóry? rozumiem reakcje na światło ale nie sądzę by taka teoria była MOŻLIWA... dźwięk ok, światło ok... ale rysy twarzy?????
 
Nicoya! no wiesz!!!? przecież mi chodziło o Jarka....Jarek = portfel w dodatku pełen hehehe i jak pojadę z nim na zakupy to wydam więcej bo będzie musiał zapłacić..niż np powiem mu "daj kase jadę na zakupy" to da np z 200zł i co?....już rozumiesz moją przebiegłość:) i się nie fochaj!!!!!

Ankami dziękuje słońce ale jak np jedno zdanie-czy słowo zaznaczyć? poczekaj wróce tam i jeszcze po testuje:);-):tak:
 
Nicoya, nikt nie twierdzi, że dziecko z brzucha rozpoznaje rysy twarzy, tylko ogólny kształt, zarys głowy, twarzy. Chciałabym kiedyś tak spróbować, wziąć taki kawał skóry z tym tłuszczykiem, dodatkowe warstwy błon takich jak ta maciczna i co tam jeszcze stoi na drodze kontaktu wzrokowego dziecka z twarzą matki, i popatrzeć sobie, żeby sprawdzić co tak naparwdę widać. Pewnie musi być też dobre oświetlenie. W sumie skóra ludzka jest dość przezroczysta, np. pod światło uszy robią się takie trochę transparentne ;)
 
Ankami jak chcę np jedno zdanie to mi wyskakuje że ta wiadomość jest za krótka..i nie mogę zacytować jednego zdania:(
 
Marika, cytowany tekst możesz tak samo edytować jak swój (podkreślać, zamieniać na kursywę, pogrubiać, czyli wyboldować). Jeśli nie chcesz cytować czyjejś wypowiedzi w całości, to wycinasz to, co Cię nie interesuje.
 
ankami no to teraz przemnóż małżowinę uszną przez 3.... jakos mi sie wierzyć nie chce.... tak z czysto fizycznego punktu widzenia hehehehe...
muszę zaznaczyć że to MOJE dywagacje - bo znowu się ktoś poobraża :-D

marika raz 200, drugi raz 200 i masz 400 do wydania hehehe i dwa kursy na sklepy :-D [foch jeszcze jest] :-D
 
reklama
Pewnie musi być też dobre oświetlenie. W sumie skóra ludzka jest dość przezroczysta, np. pod światło uszy robią się takie trochę transparentne ;)



albo poświeć sobie latarką z jednej strony palca-masz "przezroczysty" paznokieć...tzn widać wszystko więc jak jest goły brzuch na zewnątrz jest bardzo jasno to może coś tam dziecko dostrzeże jakieś postacie ale rysów twarzy to tez nie zobaczy-wątpię;-)
 
Do góry