Patina- swoją wodę mineralną? Czego to nie wymyślą!!! Ja weszłam normalnie do punktu poboru krwi, pokazałam skierowanie i tyle mnie interesowało. Panie wszystko przygotowały i nie kręciły nosem, mimo, że też była 8.00. Trafiłaś na jakąś zołzę!!!
Ja bez męża nie rodzę!!! Nie ma szans!!!
Marika- ja dopiero mam 25 tydzień a wczoraj pierwszy raz podskoczyłam od kopniaczka. Ale się przy tym rozdarłam. Bo mój Niuniek chyba chciał wyjść mi przez pępek
, ależ mnie szczelił niemiłosiernie. Mój mąż miał ze mnie ubaw
Magdalenka - życzę szampańskiej zabawy na weselichu!!!
Ja bez męża nie rodzę!!! Nie ma szans!!!
Marika- ja dopiero mam 25 tydzień a wczoraj pierwszy raz podskoczyłam od kopniaczka. Ale się przy tym rozdarłam. Bo mój Niuniek chyba chciał wyjść mi przez pępek
, ależ mnie szczelił niemiłosiernie. Mój mąż miał ze mnie ubaw
Magdalenka - życzę szampańskiej zabawy na weselichu!!!
lekarka powiedziała że jak ona wcześniej widziała i zrobiła foto to znaczy że siusiak na pewno nie zginął hehe