reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Witam się w deszczową środę!

U rodziców na działce w sobotę też zdechł jeden kociak.......

:-( :-( :-( nie lubie tak..... :no:

Ja też jeszcze nie rozłozyłam bo jeszcze sie "wietrzy" po malowaniu (farby co prawda takie dla dzieci itd) i trzeba poprawki nanieśc a pogoda ostatnio nie sprzyja... a drugie tzn to wiklinowe stoi od poniedziałku w przedpokoju nie rozpakowane do końca tylko pościel wyjęłam... wczoraj nas nie było więc dzisiaj może męża namówie zeby mi skręcił na próbe... tylko nie wiem czy zdąży bo ma koncert wieczorem...
A tak w ogóle to my łóżeczko złozymy pewnie dopiero w czerwcu przed samym porodem czas pokaże .... jeszcze musze pościele poprać, a to troche za wczesnie żeby tak stało... :-)
 
reklama
Witam dziewczyny w te nie najlepsza pogode u mnie za oknem zimno i ponuro jeszcze tylko deszczu brakuje:-( .
Ewo wczoraj niestety nic nie kupilam ale to dlatego ze moj mi zmienil plany jutro wybieram sie na podbuj i napewno wroce z czyms sliczniutkim.
A przy okazji na jaki rozmiar mam wziasc ciuszki ? czy 56 jest ok?
 
Witam dziewczyny w te nie najlepsza pogode u mnie za oknem zimno i ponuro jeszcze tylko deszczu brakuje:-( .
Ewo wczoraj niestety nic nie kupilam ale to dlatego ze moj mi zmienil plany jutro wybieram sie na podbuj i napewno wroce z czyms sliczniutkim.
A przy okazji na jaki rozmiar mam wziasc ciuszki ? czy 56 jest ok?


kilka tylko w tym rozmiarze mam, wiekszosc na 62
dzidzia szybko rosnie, moj Krzys urodzil sie chudzinka 2,5kg ale dlugosc mial 56 juz:-) :-)
 
Ewa to weź ten wózek i idzcie na spacer, tylko jak bedziesz kogoś mijać, to przyśpiesz kroku, żeby nie zdążył zajrzeć do środka :))
 
Grubelku, żal kotka, ja długo ryczałam po uśpieniu Nory...

Zebrra, jeśli Olaf jest obojętny to nie dziwota, że Twoja obojętność nie zrobi na nim wrażenia... szkoda tylko że tak się w ogóle dzieje :(

A łóżeczka to nawet jeszcze nie mam wybranego, jakoś się nie mogę zdecydować.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry