reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
Gosiaczek,gratulacje :)!

W ogóle jak tak was czytam,o tych dolegliwościach różnych i porodach,to aż mnie tu i ówdzie pobolewać zaczyna ;)....ogólnie to bardzo spoko znoszę finisz,chyba nawet lepiej niż z córką :).dziś byłam na wizycie i gin powiedział,że poród się zbliża,ale to jeszcze nie dziś :) i dobrze,że nie dziś bo dopiero jutro kurier przywiezie paczkę z koszulkami do szpitala :)....chyba czas spakować torbę ;P.....pewnie ostatnia jestem,co???


Dobrej,przespanej nocki dziewczynki :)!
 
Gosiaczek,gratulacje :)!

W ogóle jak tak was czytam,o tych dolegliwościach różnych i porodach,to aż mnie tu i ówdzie pobolewać zaczyna ;)....ogólnie to bardzo spoko znoszę finisz,chyba nawet lepiej niż z córką :).dziś byłam na wizycie i gin powiedział,że poród się zbliża,ale to jeszcze nie dziś :) i dobrze,że nie dziś bo dopiero jutro kurier przywiezie paczkę z koszulkami do szpitala :)....chyba czas spakować torbę ;P.....pewnie ostatnia jestem,co???


Dobrej,przespanej nocki dziewczynki :)!

Nie przejmuj sie. Ja w poniedzialek dokupowalam rzeczy a pakowalam sie w nocy bo mnie przeczucie tknelo. Gdyby nie to nic bym nie miala hihi
 
Ja też sie już nie mogę doczekać spotkania z małym. I tak nie mogę spać, a tak miałabym co robić:-) ale niech jeszcze posiedzi w brzuchu przynajmniej z 3 tyg. A w tv faktycznie lipa...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry