reklama

Lipcowe mamy 2015

O Husky super! Kciuki!!

No my też już w szpitalu, też od jakiejś 2:00 i już 7 cm:) Boli znośnie (przy pierwszym porodzie na tym etapie była masakra), ale już czekam na znieczulenie i mam nadzieję, że zdążą mi podać:P A u mnie nadal dosyć rzadko skurcze co 8-10 minut, ale w sumie przy każdym porodzie tak było.

7 cm i boli znosnie- zazdroszcze! ;) Pewnie szybko pojdzie, trzymam kciuki za Ciebie i jednoczesnie podziwiam! Ja sie nadal mecze ;)
 
reklama
Dostałam znieczulenie!!!! Cudownie!! Już od jakiegoś czasu było bardzo nieciekawie... Husky przy moim pierwszym porodzie już przy 1 cm kosmicznie bolało. Mam nadzieję, że urodzę już na znieczuleniu, byłoby pięknie.
 
Ewcia, husky &&&&&&&& ;-)
U nas chyba w końcu mała zaczyna mieć swoje pory wstawania w nocy bo jak poszła spać po 21 to pobudka ok 2 i 6 ;-) i teraz dalej spanie ;-) i już tak 2 dni było, a wcześniej to kiedy jej się chciało... No i już 3 dzień na samym cycu ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-)
 
My już. Synek urodził się o 5:53, już cycusia ciągnął, teraz śpi:) Jesteśmy jeszcze na sali porodowej, nie był jeszcze ważony i mierzony i nadal jest na golasa. Wszystko jest super, więcej napiszę później:)

image.jpg
 

Załączniki

  • image.jpg
    image.jpg
    21,1 KB · Wyświetleń: 162
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry