reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
Thriade, gratulacje! widzę, że u Ciebie było jak u mnie, najpierw kilkanaście godzin bólu i w końcu cc.
ale najważniejsze, że mała cała i zdrowa! (:
 
reklama
Dzięki dziewczyny. Cesarke wyblagalam z łzami w oczach. Napisze juz chyba z domu co i jak bo na kom ciężko. Mała pięknie ssie, ja mam siara tylko moje sutki male i ciężko jej je chwycić. Noc nie spałam, makabra, moja Helenka pięknie spała 3h-co z tego skoro w okół sajgon.

Teraz też śpi, a ja mam się pionizowac, na razie jestem w fazie siadu :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry