reklama

Lipcowe mamy 2015

Witam :) ja tez dołączam się do lipcówek :) u mnie tak samo mega zaskoczenie jak u Ciebie ninex. 11.11.2014 zrobiłam test i byłam pewna, że tylko 1 kreska będzie bo moja gin powiedziała, że po odstawieniu tabletek, nim zajdę to może minąć ze 3 m-ce, a tu szok wyszła taka mega blada druga kreseczka :O wczoraj zrobiłam drugi i już mocniejsza jest :) wizytę u gin będę miała dopiero 17.12 więc chyba do tego czasu zwariuje z niepewności, najchętniej bym co chwile robiła testy, aby sprawdzać czy nadal coś się tam dzieje :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzięki za przyjęcie;)
Kunda rozumiem że to wynik bety,nie jestem na bieżąco, pojęcia nie mam jak powinna przyrastać ale na pewno jest ok.Dużą bedziesz mieć różnicę między dzieciaczkami;)
anieok współczuję mdłości,mnie lekarz w pierwszej ciązy poradził ssać rennie(chyba tak to się pisze) ale ostateczne najbardziej pomagały mandarynki;) teraz na razie nie czuje się jak w ciąży i poza wielkimi piersiami brak problemów:tak:
 
O tak u mnie też mandarynki się sprawdzały w poprzedniej ciąży.

To i ja się moim pochwalę :) DSC00552.jpg Zdjęcie z wakacji w Bieszczadach. Docelowo chcielibyśmy tam mieszkać.
 

Załączniki

  • DSC00552.jpg
    DSC00552.jpg
    48,5 KB · Wyświetleń: 77
Ta chwila dzisiaj kiedy zobaczyłam pulsującego "cośka"- bezcenna :-D Pojechaliśmy do znajomego ginekologa 100 km. od Łodzi i bardzo sobie cenię taką znajomość. Wszystko na spokojnie, bez pośpiechu- pięknie!!!! W ogóle to bardzo myślimy nad tym żeby tam rodzić, ale zobaczymy jak to będzie. W pierwsze ciąży od 30 tyg. miałam problemy- skrócenie szyjki, założenie pesara i do 37 tc. na fenoterolu na podtrzymaniu. Boimy się, że niestety może się to powtórzyć:-(

Odnośnie mdłości... Niestety mnie też dopadają. Wystarczy, że odczuwam lekki głód i już wszystko mi podchodzi do gardła:-( O MATKO!!! Jak będę rzygać tak jak z Zosią to... to będzie istny armagedon:-D


W ogóle to witam nowe lipcóweczki :-)



KUNDA ale beta WOW!
 
anieok nie dziwię ci sie że ciągnie w bieszczady;)A gdzie aktualnie mieszkasz jeśli można wiedzieć?
ewelak Ja z moją Zośką też dużo wymiotowałam i cieszę się że aktualnie nie ma powtórki z rozrywki;)zazdroszczę usłyszenia serducha i nie nastawiaj się na kłopoty też w tej ciąży każda inna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry