Witam
ja tez dołączam się do lipcówek
u mnie tak samo mega zaskoczenie jak u Ciebie ninex. 11.11.2014 zrobiłam test i byłam pewna, że tylko 1 kreska będzie bo moja gin powiedziała, że po odstawieniu tabletek, nim zajdę to może minąć ze 3 m-ce, a tu szok wyszła taka mega blada druga kreseczka :O wczoraj zrobiłam drugi i już mocniejsza jest
wizytę u gin będę miała dopiero 17.12 więc chyba do tego czasu zwariuje z niepewności, najchętniej bym co chwile robiła testy, aby sprawdzać czy nadal coś się tam dzieje 
Ostatnia edycja:


Pojechaliśmy do znajomego ginekologa 100 km. od Łodzi i bardzo sobie cenię taką znajomość. Wszystko na spokojnie, bez pośpiechu- pięknie!!!! W ogóle to bardzo myślimy nad tym żeby tam rodzić, ale zobaczymy jak to będzie. W pierwsze ciąży od 30 tyg. miałam problemy- skrócenie szyjki, założenie pesara i do 37 tc. na fenoterolu na podtrzymaniu. Boimy się, że niestety może się to powtórzyć:-(