reklama

Lipcowe mamy 2015

Kornelia ta kurtka z bon prixa bardzo fajna też muszę pomyśleć o czymś podobnym. Mam tylko nadzieję, że wiosną nie spłata nam figla i nie odejdzie bo moja kurtka zimowa zapina sie już na słowo honoru a nie mam zamiaru wybić nikomu oczu strzelajacymi przez rosnący brzuchol guzikami:-)
 
reklama
Witam mamusie:-). Nie wiem czy tak jest w każym mieście, ale u mnie położna przysługuje każdej kobiecie od 21 tygodnia ciąży, przychodzi bada ciśnienie i przeprowadza wywiad. Myślę że jest to fajna sprawa bo często można się dowiedzieć dużo ciekawych rzeczy na temat ciąży i pierwszych dni życia dziecka.

Dzisiaj na obiadek zupa z czerwonej soczewicy(już zjedzona) i naleśniki z nadzieniem bananowo cytrynowym z polewą czekoladową, ale to zrobię po wizycie bo zaraz zmykam podglądnąć maluszka. Odezwę się po powrocie:tak:
 
poszłam do warzywniaka po rzeczy naleśniory z warzywami...ale było zamknięte....
w zwykłym sklepie nie było tego co chciałam więc z Młodszakiem MUSIELISMY kupic sobie po nowym magnumie tiramisu....wypas
wszystko przez zamknięty warzywniak ;)
 
Cześć dziewczyny,
Odnośnie tych wizyt położnej to zgłaszałyście w ośrodku zdrowia, że jesteście w ciąży? stąd te wizyty?. Ja do ginekologa chodzę prywatnie tu na miejscu nikt nie wie o mojej ciąży- tak się teraz zastanawiam czy to gdzieś musze zgłosić.

Ja niestety dziś cierpię.. od godziny 9 taka mnie migrena złapała że ledwo siedzę w pracy a gdzie tam godzina 17:no:
 
avalka ja wychodziła z młodym ze szpitala 16.07 i było właśnie 30 st.C i lekki wiaterek. Był ubrany w body z krótkim rękawem i dresiki cienkie na nogach+skarpetki. Spodenki założyłam, żeby go pasy z fotelika nie gniotły. Jakbym jechała wózkiem to założyłabym tylko body i przykryła pieluszką flanelową albo terową.
 
Położna ponoć nie musi być z twojej przychodni, możesz podpytać koleżanek, na forach, która jest fajna, wtedy dzwonisz do niej lub do przychodni pod którą podlega i umawiasz się, przynajmniej u nas tak jest.
 
Witam wszystkie lipcowe mamy,

Dołączyłam właśnie do forum, miło mi będzie dołączyć do tej grupy, bo również spodziewam się malucha na samym początku lipca. Pozdrawiam!
Witaj serdecznie :-)
Dzien dobry, słonecznie w końcu od rana ale wieje bardzo.
W zwiazku z tym zostaje dzis w domu i robie wieeeeelki remament ciuchowy dziecięcy. To pierwszy krok bo z piwnicy musze przynieść popakowane worki próźniowe ale tam tylko pościele i rzeczy gdzieś od 74 w góre. Dopijam kawe i sie zbieram do misji specjalnej :tak:
Mamy wiec Patka90 podobne plany :) moja córcia z września wiec też wszystko na długi jej kupowałam.
O właśnie tu zrodziło sie we mnie juz jakiś czas temu pytanie do mam posiadajacych doswiadczenia z letnim dzieciaczkiem? Co, przy założeniu że w dniu wyjścia ze szpitala bedzie upał ok 30 stopni należy dzidzi założyć? Długi czy krótki rękaw? Podpowiedzcie prosze bo zastanawiam sie nad tym od jakiegoś czasu i pojęcia nie mam....

Na obiad krokiety z barszczykiem (chyba będziemy je jeśc przez najblizsze 3 dni), mój P. uwielbia to jedzenie, więc pasuje.

Miłego dnia :)
Wiesz co jak ja wychodziłam ze szpitala to zimniej było (początek czerwca) ale jakiś cienki pajacyk bawełniany z długim rękawem na pewno założą, bo noworodka ubierasz o warstwę wiecej niż siebie. A miała któraś mama wyjście ze szpitala w upale?
witajcie :-)

ja właśnie przy kawusi odpoczywam bo od rana za zmiane pościli i pranie się wzięłam.. Ładnie wieje to szybciutko wyschnie :tak:
wkońcu słoneczko i miło było wstać.. :-) mniam pierogi.. też bym zjadła.. ja dzisiaj zrobię ogórkową..
dziewczyny jakie kurtki/płaszcze na wiosne macie? święta idą a z racji że rzadko tam jeździmy musze coś fajnego sobie kupić.. tylko zero pomysłów..
Ja pozyczyłam od mojej mamy płaszczyk wiosenny ona nosi rozm. 40-42 i mi pasuje w sam raz i troche luzu mam, nie będę kupować płaszcza na kilka razy.
Po Waszych odpowiedziach widzę, że niektóre z Was robiły już to badanie z glukozą, więc mam pytanie: wiadomo, że trzeba być na czczo, ale ile godzin od ostatniego posiłku i czy poprzedniego dnia są jakieś restrykcje co do diety? I jeszcze jedno: słyszałam, że można sobie do tego roztworu glukozy dodać trochę np. soku z cytryny, żeby miał znośniejszy smak- czy Któraś z Was to próbowała? :-)

Kurczę, widzę, że wiele z Was ma już wyprawki, ja jestem w zupełnym lesie. Dopiero organizuję używane ciuszki od koleżanek, pewnie w kwietniu to od nich zabiorę, no i w Święta pewnie przywieziemy łóżeczko od Teściów, w którym jeszcze szanowny małżonek się wylegiwał za młodu, trzeba będzie pewnie odświeżyć i pomalować..

Glukozę mozesz wypić z cytryną jak najbardziej, a jakieś szczególne wymagania to myślę że nie, normalnie 8 godzin przed nic nie jeść a wiadomo, ze bym sie specjalnie dzień wcześniej nie najadła słodyczy bo to może zaburzyć wyniki.
Co do łóżeczka to ja też mam po mnie i moim bracie:-) mój tato go odświeżył jak starszy syn miał sie urodzić. Mąż kupił specjalny lakier :-)

Ja się dziś lepiej czuję bo słoneczko piekne ale kaszel suchy znów mnie złapał i Matiego też :-( zrobiłam sok z buraka i marchewki na dziś a na jutro już syrop z buraka sie robi, jeszcze z cebuli i myślę że będzie git
 
reklama
Troche prasowania bylo . .i to nie wszystko bo juz i tak na dzis duzo zrobilam ...
 

Załączniki

  • 1426599452385.jpg
    1426599452385.jpg
    19,1 KB · Wyświetleń: 75

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry