reklama

Lipcowe mamy 2018

Będzie dobrze :) ale wiem że jest duży stres
U mnie jutro 11+4 ale dzidzia z usg większa więc wyjdzie mniej więcej 12+2 więc mam nadzieję że już uda się wszystko sprawdzić ;)

p19u3e3kljvml093.png


27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3
 
reklama
Gratuluje udanej wizyty super ze maluszek juz taki duzy.

Nie nadrobie was dziewczyny....mam dzien wariata.Wlasnie stoje przy garach....barszcz sie gotuje,mieso piecze i warzywa na rybe po grecku.
Z rana jeszcze z psem wizyta u weta.Wczoraj wykompany latal jak szalony pozniej piszczal a dzis krew pod ogonem. Wiec strach i do weta. Zapalenie gruczolu odbytu ...z jednej mu pekl i zrobila mu sienzatoka a drugi wyciskan ....biedny sie nacierpi
Moja sunia sie z tym zmaga. To niestety się odnawia. U Nas krwin ie było ale Tekila szurała pupą po betonie i dlatego wzięlismy ją do weta. Cierpliwości dla Was i psiaka, bo po tym jak moja się boi wejsc do gabinetu wiem że to musi bardzo boleć
 
Oj dziś na wizycie miałam łzy szczęścia, dr jeździł mi po brzuszku a mój synek stał obok jadł paluszki i głaskal mnie po brzuszku i pytał się dr czy dzidziuś jest już duży Kochany, mąż oczywiście o płeć się dopytywal :)
 
Dziewczyny które są w ciazy 2-3-4 raz czy każda ciąża była taka sama czy miałyście inaczej???
Bo ja mam zupełnie inna niż z córka jedynie ani przy niej ani teraz nie rzygalam


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
ja przy pierwszej z Jula zero objawow.Z Frankiem mdlosci poranne , bolerioza whkryta bo wyszedl rumien wedrujacy i od 6 miesiaca żylaki sromu i zastrzyki w brzuch. Teraz mam wrazenie ze najgorzej mdlosci prawie caly dzien ,czasem moge pol dnia przespac,brak sil ,zawroty glowy i bole kregosłupa, i czuje dyskomfort i lekki probowalam lusterkiem podejrzec i juz chyba zylaki sie pojawiaja( po ciazy poprzedniej ostatnio samo zniklo)
 
reklama
Oj dziś na wizycie miałam łzy szczęścia, dr jeździł mi po brzuszku a mój synek stał obok jadł paluszki i głaskal mnie po brzuszku i pytał się dr czy dzidziuś jest już duży Kochany, mąż oczywiście o płeć się dopytywal :)
Mój syn codziennie wymyśla imiona dla dzidziusia i zastanawia się jak to będzie. Jak się źle czuję i zasypiam na kanapie to zawsze mnie przykrywa kocem, przynosi mi wodę, dopytuje czy "bardzo mnie dzidzia dziś męczy" :)

p19uqqmzxqi22hcj.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry