• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipcowe mamy 2018

Ja chyba dopiero jak sie oswoje, odpocznr troche, naciesze sie. To wtedy zajme kosciolem, restauracja, goscmi ;)
O chrzcinach mowa? My z chrzcinami wstrzymamy się do świąt bo chcemy w 1 bądź 2 dzień

16udqqmzgjmhetdf.png
 
reklama
Wróciliśmy właśnie z kolacji w ciemności :) świetna sprawa :) pobudza wyobraźnie i pozostałe zmysły :) polecam :) a i jedzonko smaczne :D

p19u3e3kn2t0kbyo.png


27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3
 
Matko sporo widzę wszyscy płacicie my akurat za swoje płacimy 500 zł kredytu. Jeszcze przez 9 lat. A to u góry co teraz robimy daliśmy akurat 10 tys bo gość nie chciał tego utrzymywać a tylko nam pasowało. Braliśmy w ciemno bo jak za darmo. Mąż mówi że nawet jak by sobie pokój kinowy tam miał zrobić to bierze. Bo nie wiedzieliśmy jeszcze czy przejdzie nam pozwolenie na schody. W sumie Na dole mamy 58 m i góra 33 wychodzi 91 m2

16udqqmzgjmhetdf.png
Super [emoji106]
A teraz góra przyda się jeszcze bardziej [emoji106][emoji6]

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
Super!
A napiszesz, co dobrego jadłaś? [emoji15]
I czy były jakieś opcje do wyboru (np wege...)?

0d1yrjjgtd95fou3.png
Tak, przy rezerwacji zaznaczasz czy wege, mięsne czy rybne dania :) ja wzięłam menu mięsne (danie główne) przystawkę każdy miał taką samą a był tatar z łososia (na szczęście nie zjadłam :D przeczucie chyba HEHE) podany na chipsie z placka tortilli z warzywami sosem anchor, danie główne miałam kaszotto z warzywami - papryką, marchewką, ciecierzycą do tego sałatka z buraków w miodzie - pychaaaa jadłam takie pierwszy raz :D i rolada wieprzowa z boczkiem ale tak miękka ze myślałam że to bitki wołowe :D dania rybne i wege też mieli pysznie wyglądające :)

p19u3e3kn2t0kbyo.png


27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3
 
Tak, przy rezerwacji zaznaczasz czy wege, mięsne czy rybne dania :) ja wzięłam menu mięsne (danie główne) przystawkę każdy miał taką samą a był tatar z łososia (na szczęście nie zjadłam :D przeczucie chyba HEHE) podany na chipsie z placka tortilli z warzywami sosem anchor, danie główne miałam kaszotto z warzywami - papryką, marchewką, ciecierzycą do tego sałatka z buraków w miodzie - pychaaaa jadłam takie pierwszy raz :D i rolada wieprzowa z boczkiem ale tak miękka ze myślałam że to bitki wołowe :D dania rybne i wege też mieli pysznie wyglądające :)

p19u3e3kn2t0kbyo.png


27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3
Kaszotto bardzo lubię, w wielu wersjach :D
A skoro jest wersja wege, to na pewno jak tylko czas pozwoli, to przetestujemy :D

Na razie powoli wracam do jako takiej aktywności :)

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
Cześć babeczki...


czytałam co pisałyście, pozaznaczałam posty i wszystko mi skasowało :/

Nas pół dnia dzisiaj nie było w domu- najpierw pojechaliśmy do galerii, korzystając że nie ma jeszcze Frana i jesteśmy we 2, M. chciał pokupować trochę ubranek dla juniora. @Karla88 też już mam zestaw batmana! :D Te różki na czapeczce wymiatają. W ogóle w H&M te ubranka niemowlęce są chyba tak samo zawyżone jak dla starszych dzieci.. jakieś "duże" mi się wydają...

Później mieliśmy zaproszenie na obiad do znajomych (on jest Włochem, same pary mieszane :D) i 4h festiwalu jedzenia... 2 rodzaje makaronu (makaron "oczywiście" home made..), jagnięcina, konina (!!), ryba dla mnie i koleżanki (bo nie jadam ani konika ani owieczki), warzywa pieczone, jakieś roladki z wątróbką, smażone placki z chleba z parmezanem (pierwszy raz jadłam) itp... ja odpadłam po 2 makaronach i rybie... Panowie oczywiście jedli wszystko po kolei- miało być JESZCZE jakieś mięso ale już nikt nie miał siły... Więc jak wróciliśmy do domu jedyne na co miałam ochotę to drzemka :) Potem wrócił synuś z nart więc też lekkie zamieszanie i dopiero teraz mam chwilkę na komp. :)

A widzę że nawet sporo pisałyście, chyba "zasługa" pogody :)

Zaraz śmigam spać, koniec ferii, jutro znowu kierat....

A! @Karla88 super ciuszki! I w ogóle wyglądasz super na zdjęciach, w ogóle nie widać brzuszka! I ja też cały czas śmigam w sumie na obcasach, ale ja tak całe życie ;) :)
 
Matko sporo widzę wszyscy płacicie my akurat za swoje płacimy 500 zł kredytu. Jeszcze przez 9 lat. A to u góry co teraz robimy daliśmy akurat 10 tys bo gość nie chciał tego utrzymywać a tylko nam pasowało. Braliśmy w ciemno bo jak za darmo. Mąż mówi że nawet jak by sobie pokój kinowy tam miał zrobić to bierze. Bo nie wiedzieliśmy jeszcze czy przejdzie nam pozwolenie na schody. W sumie Na dole mamy 58 m i góra 33 wychodzi 91 m2

16udqqmzgjmhetdf.png
My i tak nie duzo zaplacilismy za mieszkanie, bo na obrzezach miasta. W centrum to by bylo duzo wiecej[emoji53]
Nam jeszcze zostalo 25 lat[emoji6]

0d1yskjoqs9fyz5x.png

mhsvvcqg1m8gostm.png

Aniołek[*]8.08.2017
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry