reklama

Lipcowe mamy 2018

Tzn ja nie lubię śniegu mróz mogę mieć, ale lato lubię gorące
Śnieg jest utrudnieniem wiadomo, ale ja uwielbiam patrzeć na radość dzieci gdy zobaczą snieg... I jak wychodza z domu na sanki i balwany lepia [emoji16]

f2w39n7303c24ozn.png
 
reklama
W tym roku było najwięcej komarów ile w życiu nawet w lesie nie widziałam... Mieszkam na 4 piętrze... Co wieczór przed snem zabijalam ok 80/100 komarów (wiem bo liczyłam, robiłam zabitym zdjęcia i wysyłałam facetowi jak miał drugie zmiany w pracy ) ... A do toalety nam kratka wentylacyjna tyle wlatywalo, że raz się przerazilismy... Otwieramy toaletę a tam czarno... Facet zabijał i nie mógł wybić bo nowe wlatywaly... Musieliśmy zasłonić kratke wentylacyjna...

f2w39n7303c24ozn.png
Serio? To ja Ci powiem, że nie zauważyłam aż takiego nalotu wiem, że wkurzały mnie muchy i osy☺️
 
Serio? To ja Ci powiem, że nie zauważyłam aż takiego nalotu wiem, że wkurzały mnie muchy i osy[emoji5]️
U nas tyle bylo (zachodniopomorskie)... I nie przesadzam... NIGDY tyle nie było... Każdy pogryziony... Nie można było okna otworzyć ... Mądrzy politycy u nas w miescie pryskali na te komary w lipcu i nic to nie dało bo to się powinno się w momencie wylegu... A to kosztowne bo to z samolotu pryskaja czy czegoś takiego... Pryskaja głównie nad parkami i zalesionymi miejscami bo to w krzakach się wylega i tam siedzi...

f2w39n7303c24ozn.png
 
U nas tyle bylo (zachodniopomorskie)... I nie przesadzam... NIGDY tyle nie było... Każdy pogryziony... Nie można było okna otworzyć ... Mądrzy politycy u nas w miescie pryskali na te komary w lipcu i nic to nie dało bo to się powinno się w momencie wylegu... A to kosztowne bo to z samolotu pryskaja czy czegoś takiego... Pryskaja głównie nad parkami i zalesionymi miejscami bo to w krzakach się wylega i tam siedzi...

f2w39n7303c24ozn.png
Współczuję, mnie komary uwielbiają gryźć
 
U nas tyle bylo (zachodniopomorskie)... I nie przesadzam... NIGDY tyle nie było... Każdy pogryziony... Nie można było okna otworzyć ... Mądrzy politycy u nas w miescie pryskali na te komary w lipcu i nic to nie dało bo to się powinno się w momencie wylegu... A to kosztowne bo to z samolotu pryskaja czy czegoś takiego... Pryskaja głównie nad parkami i zalesionymi miejscami bo to w krzakach się wylega i tam siedzi...

f2w39n7303c24ozn.png
Ja też jestem z zachodniopomorskiego i u mnie tak nie było, wiadomo gryzły wieczorem komary ale raczej w takiej normalnej, wakacyjnej ilości.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry