SzczęśliwaCiężarna
Fanka BB :)
Śnieg jest utrudnieniem wiadomo, ale ja uwielbiam patrzeć na radość dzieci gdy zobaczą snieg... I jak wychodza z domu na sanki i balwany lepia [emoji16]Tzn ja nie lubię śniegu mróz mogę mieć, ale lato lubię gorące
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Śnieg jest utrudnieniem wiadomo, ale ja uwielbiam patrzeć na radość dzieci gdy zobaczą snieg... I jak wychodza z domu na sanki i balwany lepia [emoji16]Tzn ja nie lubię śniegu mróz mogę mieć, ale lato lubię gorące
Serio? To ja Ci powiem, że nie zauważyłam aż takiego nalotu wiem, że wkurzały mnie muchy i osyW tym roku było najwięcej komarów ile w życiu nawet w lesie nie widziałam... Mieszkam na 4 piętrze... Co wieczór przed snem zabijalam ok 80/100 komarów (wiem bo liczyłam, robiłam zabitym zdjęcia i wysyłałam facetowi jak miał drugie zmiany w pracy ) ... A do toalety nam kratka wentylacyjna tyle wlatywalo, że raz się przerazilismy... Otwieramy toaletę a tam czarno... Facet zabijał i nie mógł wybić bo nowe wlatywaly... Musieliśmy zasłonić kratke wentylacyjna...
![]()
U nas niestety też się robi powoli tak jakby cały rok jesień byłaWy chociaż macie cztery pory roku a tu jest jedna, Szkocka
Czego mi nie brakuje wcale to komary tu na szczęście nie ma tego dziadostwa, może im za zimno![]()
U nas tyle bylo (zachodniopomorskie)... I nie przesadzam... NIGDY tyle nie było... Każdy pogryziony... Nie można było okna otworzyć ... Mądrzy politycy u nas w miescie pryskali na te komary w lipcu i nic to nie dało bo to się powinno się w momencie wylegu... A to kosztowne bo to z samolotu pryskaja czy czegoś takiego... Pryskaja głównie nad parkami i zalesionymi miejscami bo to w krzakach się wylega i tam siedzi...Serio? To ja Ci powiem, że nie zauważyłam aż takiego nalotu wiem, że wkurzały mnie muchy i osy[emoji5]️
Współczuję, mnie komary uwielbiają gryźćU nas tyle bylo (zachodniopomorskie)... I nie przesadzam... NIGDY tyle nie było... Każdy pogryziony... Nie można było okna otworzyć ... Mądrzy politycy u nas w miescie pryskali na te komary w lipcu i nic to nie dało bo to się powinno się w momencie wylegu... A to kosztowne bo to z samolotu pryskaja czy czegoś takiego... Pryskaja głównie nad parkami i zalesionymi miejscami bo to w krzakach się wylega i tam siedzi...
![]()
Ja też jestem z zachodniopomorskiego i u mnie tak nie było, wiadomo gryzły wieczorem komary ale raczej w takiej normalnej, wakacyjnej ilości.U nas tyle bylo (zachodniopomorskie)... I nie przesadzam... NIGDY tyle nie było... Każdy pogryziony... Nie można było okna otworzyć ... Mądrzy politycy u nas w miescie pryskali na te komary w lipcu i nic to nie dało bo to się powinno się w momencie wylegu... A to kosztowne bo to z samolotu pryskaja czy czegoś takiego... Pryskaja głównie nad parkami i zalesionymi miejscami bo to w krzakach się wylega i tam siedzi...
![]()
Mam nadzieję, że coś z tym zrobią a nie, że plaga rozplegnie się na całą Polskę ... Bo u nas na minusie jest czasem w nocy... I to rzadko... A w dzień codziennie na plusie... To dziadostwo nie zdycha i będzie coraz więcej jak noc z tym nie zrobiąWspółczuję, mnie komary uwielbiają gryźć