Ech, dziewczyny, czytanie Was to robota na cały etat

Gratuluję udanych wizyt i pięknych zdjęć maluszków...
U mnie w Biedrze w ogóle zlikwidowali ostatnio ten dział z rzeczami promocyjnymi, ciuszków w ogóle nie ma... ale w sumie i tak nie mam pieniędzy na zakupy, więc przynajmniej nie kusi.
Ja dziś mam wolne od swojego niemowlęcia, bo tatuś zabrał go na wycieczkę i mogę ponadganiać z pracą i przyznam, że dawno nie miałam tak spokojnego dnia... Ciekawe, jak to będzie z dwójką maluchów, szczególnie, że chciałabym wrócić do pracy wcześniej, niż po roku.
Miłego popołudnia!