reklama

Lipcowe mamy 2018

Natury psychicznej. Poczytaj kilka moich postów ktore napisalam po tej twojej zacytowanej wiadomości bo to długie jest

f2wlk6nllyt56xuu.png

3jgxskjohplcokwj.png
Waśnie przeczytałam. Jeju biedna Twoja córeczka :( moim zdaniem nauczycielka tez powinna zareagować jął widzi ze ona sama siedzi to powinna iść to reszty dzieci i powiedzieć żeby powiedziały tez z nią... Biedna oby tylko jej nikt nie dokuczał bo to jest najgorsze. Trzymam kciuki żeby wszystko dobrze sie skończyło
 
reklama
Waśnie przeczytałam. Jeju biedna Twoja córeczka :( moim zdaniem nauczycielka tez powinna zareagować jął widzi ze ona sama siedzi to powinna iść to reszty dzieci i powiedzieć żeby powiedziały tez z nią... Biedna oby tylko jej nikt nie dokuczał bo to jest najgorsze. Trzymam kciuki żeby wszystko dobrze sie skończyło
Się okaże. 12 grudnia mamy badanie w poradni psychologiczno pedagogicznej więc może też to coś też da....byle do piątku.i do zdjęcia z usg. Może się ucieszy.

f2wlk6nllyt56xuu.png

3jgxskjohplcokwj.png
 
Witam nowe Mamusie
@Marika92 super wiedzialam, ze bedzie dobrze.
ze mnie po wizycie powoli schodzil stres az wkoncu zasnelam. ginelokog okazal sie super. empatyczny, serdeczny, dokladny. az bylam w szoku. normlanie meska wersja mojej fantastycznej poloznej. badanie mialam przez brzuch i bylo pieknie widac wiec nie bylo potrzeby robic inaczej. kilka razy nas pytal czy na pewno wsyztsko dobrze widzimy. pokazywal serduszko. pytal czy jestesmy zadowoleni. na koniec spytalam o luteine i bez problemu przepisal. sam tego co lraeda nie zaproponowal, ale nie stawil tez najmniejszego oporu.
@Sabinaaa81 no to zyjemy po tej samej stronie morza
To dobrze, że trafiłaś na fajnego lekarza. :-) Ja planuję wizytę w Pl w okolicach Świąt i jakieś badania, bo to czekanie mnie wykończy. Pierwsze dziecko też rodziłaś w Szwecji? Jak wspominasz okres ciąży i opiekę położnej?
 
reklama
Na pewno sie ucieszy, ale ja na Twoim miejscu porozmawiała bym tez z nauczycielką żeby jakoś zareagowała na to ze mała siedzi sama ze dzieci nie chcą z nią siedzieć.
Dokładnie. Warto porozmawiać z nauczycielką. Powinna zwrócić uwagę na to co się dzieje w klasie. Może uda jej się poprowadzić tak zajęcia aby dzieci zbliżyć do siebie np. jakiś wspólny projekt przed Świętami lub praca w mniejszych grupach na lekzwiązana z jakimiś zajęciami tematycznymi. To często zbliża dzieci.
Elodia a masz możliwość zaprosić jakąś koleżankę po szkole do domu? Laura się widuje z nimi na podwórku?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry