reklama

Lipcowe mamy 2018

Link do: Koszula na ramiaczkach ciążowa do karmienia L/XL
Chyba taka na ramiączkach lepsza do porodu prawda? Czy lepiej kupić taką z flizeliny lub czegoś podobnego?
Na ramiączkach lepsza. Fizelina jest okropna. Nie oddycha, klei się do ciala, jest sztywna. Najlepsze coś z bawełny. Wiele kobiet rodzi w ogromnych bawelnianych t-shirtach. Po porodzie raczej do smieci idzie bo ciężko doprac.

Napisane na NEM-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Czy was też pada śnieg [emoji300]??? :o

p19u3e3k0fqbbana.png


27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3
Na szczęście "tylko" deszcz, ale jest paskudnie :(
Siedzę w domu i grzeję się wypalarką [emoji23]

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
Na ramiączkach lepsza. Fizelina jest okropna. Nie oddycha, klei się do ciala, jest sztywna. Najlepsze coś z bawełny. Wiele kobiet rodzi w ogromnych bawelnianych t-shirtach. Po porodzie raczej do smieci idzie bo ciężko doprac.

Napisane na NEM-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
W ogóle oświećcie mnie :P Jak to wszystko przebiega, gdy mały się urodzi to dają mi go na brzuch na tą koszulkę czy jakoś ją podwijam czy ściągam, czy jak to jest?
 
Ja nigdy nierozumialam jak ktoś mówił, że nie ma pracy i jestem zdania że jak ktoś chce to bedzie pracował zawsze tylko niektórym się poprostu nie chce albo odrazu chcieliby być dyrektorami [emoji4]

Napisane na SM-G950F w aplikacji Forum BabyBoom
Ja rozumiem tylko w wypadku naprawdę wąskiego grona osób - np jak ktoś jest chory, ma ograniczenia, które dyskwalifikują w większości prac, itd...

Np mama pracowała swego czasu z dziewczyną, która przez wiele lat pracowała w archiwach, a potem zaczęła mieć poważne problemy z klaustrofobią... Albo np ktoś, kto całe życie pracował, ale potem się okazało, że z powodu kręgosłupa niebardzo może siedzieć (a już na pewno nie tyle godzin...) - wtedy robi się problem, zwłaszcza jak ktoś jest w wieku 50+, no ciężko się przekwalifikować itd...

Ale jak już pisałem, to margines, a większości naprawdę się nie chce....

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
Ja rozumiem tylko w wypadku naprawdę wąskiego grona osób - np jak ktoś jest chory, ma ograniczenia, które dyskwalifikują w większości prac, itd...

Np mama pracowała swego czasu z dziewczyną, która przez wiele lat pracowała w archiwach, a potem zaczęła mieć poważne problemy z klaustrofobią... Albo np ktoś, kto całe życie pracował, ale potem się okazało, że z powodu kręgosłupa niebardzo może siedzieć (a już na pewno nie tyle godzin...) - wtedy robi się problem, zwłaszcza jak ktoś jest w wieku 50+, no ciężko się przekwalifikować itd...

Ale jak już pisałem, to margines, a większości naprawdę się nie chce....

0d1yrjjgtd95fou3.png
Dokladnie. Ja po skończonej szkole na następny miesiąc już pracowałam a mam takie koleżanki które do dziś "nic nieznalazly "[emoji1]

Napisane na SM-G950F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Cześć dziewczyny, czy ktoras z was miała białko w moczu? Ciśnienie w normie, obrzękow brak...
No i czy wy też tak szybko się meczycie? Dostałam zadyszki przy goleniu nóg, to samo przy wejściu po schodach na 1 piętro

Napisane na SM-T813 w aplikacji Forum BabyBoom
Co do białka - na szczęście nie...
A jeśli chodzi o męczenie się, to nie tak jak piszesz, ale po wejściu na 3 piętro mam trochę przyspieszony oddech, i trochę "czuję", że weszłam, więc różnica jest olbrzymia (we wrześniu biegiem na 10p bez większej zadyszki, itd...)

0d1yrjjgtd95fou3.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry