SuperMelduję po wizycie że ż serduchem wszystko ok[emoji4]
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
SuperMelduję po wizycie że ż serduchem wszystko ok[emoji4]
A'propos miejsc spania kotów. Możesz się zdziwićmój uwielbia spać na przewijaku, w łóżeczku, w foteliku, w wózku też były chciał, najlepiej wtedy, kiedy dziecka tam nie ma. Miękkie niemowlęce kocyki też są kuszące.

Wkładki kup. Przydają się. Bo inaczej będą plamy. Jak karnisz z jednej iersi to bardzo często z drugiej cieknie. Jak gdzieś przydusisz pierś np. spiąc to też poleci. Szkoda bielizny
Ja też dzisiaj z dzieckiem w domu, tylko moje trochę mniejsze. Bidulek od rana cały czas popłakuje, ostatnie dwa dni w sumie przespał. Miałam dzwonić po nianię, ale takiego biedaka niani nie zostawię.
A ja właśnie mydła jeszcze nie mam. Jakiś czas kupowałam białego jelenia ale moja mama w tym rak nie umyje bo nie pachnietakże pozostawiam to bez komentarza
![]()
Wypatrzone mam tylko wozek. Z lozeczkami, materacykami, wanienkami, czy innymi podobnymi, to nawet jeszcze nie myślałam. A z tego co czytam to jest tyle tych ******* do ogarnięcia..Ale tak ogólnie, że nie wiesz jaki chcesz wózek, lóżeczko itp czy nieprzygotowana bo nie zamówiłaś jeszcze?
O kurczę, zadzwoń do lekarza Może lepiej bo chyba trzeba je jak najszybciej zbić [emoji8]Chyba i u mnie zaczynają się jazdy z ciśnieniem. Już kilka dni mam coś koło 135/85 a dzisiaj 140/90 [emoji20] wizyta dopiero za półtorej tygodnia. Zdołowało mnie to... w dodatku dziś z prawej strony pod pępkiem czuję coś takiego jak kolkę. Szczególnie jak przekręcam się z boku na plecy albo odwrotnie. Czasem krocze zakłuje, mam nadzieję że to mały się tak ułożył i uciska. Pogoda do dupy więc dziś zapowiada się fatalny dzień. Nawet nie wychodzę z łóżka... przynajmniej Synek mnie wspiera i ładnie kopie
A niemowilam że silna dziewczynka[emoji4]Melduję po wizycie że ż serduchem wszystko ok[emoji4]
Co do lozeczka to powiem Ci, ze my od razy zlozylismy. I byl to swietby pomysl, bo przez jakis czas jeszcze bylo czuc farba, a tak to juz wywietrzalo.Dzień dobry![]()
O kurcze, to masz niezły maraton przed sobą... oby szybko minęło..!
O to super...! Ciekawa jestem mega jak będzie wyglądać całość
Uffff, lepiej mi że nie jestem sama. Dzisiaj jest ok. Ale wcześniej też już raz miałam taką akcję, tylko nie pamiętam która pierś.
Rozumiem, dzisiaj jest dzień pt. "nie chce mi się"
@Darka83, łóżeczko będziecie już składać? Zastanawiam się właśnie kiedy jest dobry moment...
No tak. Moja kotka za wszelka cene pchala sie do lozeczka[emoji6]Chyba już złożymy. Chcę je troszkę przewietrzyc i muszę nauczyć koty gdzie nie wolno wejść. A to zajmie mi troszkę czasu.
Co do lozeczka to powiem Ci, ze my od razy zlozylismy. I byl to swietby pomysl, bo przez jakis czas jeszcze bylo czuc farba, a tak to juz wywietrzalo.