reklama

Lipcowe mamy 2018

No tak, wiadomo że wcześniej trzeba koniecznie złożyć- chociaż jak sobie np. przypomnę, to jak rodziła się moja siostra tata składał w nocy przed ich wyjściem ze szpitala, plus (pamiętam do dzisiaj :D) nie mógł znaleźć młotka (architekt :D :D) i jak coś tam trzeba było zbić, wbić i dobić to tłuczkiem do ziemniaków jechał :D
[emoji23] [emoji23] [emoji23] [emoji23] A ja jestem jakąś zabombonna i chociaż już i tak coraz bardziej się rozkręcam to lozeczko i wózek wzbudzają we mnie jakaś blokadę:/ wiem może dla niektórych to głupie , ale tak mam i niewiem kiedy się przekonam przy ostatnim pobycie w szpitalu obiecałam sobie , że to ogarnę po powrocie do domu, ale odwlekam to i odwlekam:/
 
reklama
Hej dziewczyny :) Nie było mnie cały weekend na forum, ale nie mam siły nadrabiać wszystkiego. Widzę tylko, że ominęła mnie "burza" na forum ;) Zaczęłam się pomału rozglądać za wózkami. Mam 4 typy, może któraś z Was ma, albo miała któryś z tych i może się na jego temat wypowiedzieć?
Chodzi o Camarelo Carera, Bebetto Nico plus, Tako Laret lub Tako City Move. Wszystkie w wersji 3w1.
Pozdrawiam
Ja mam Niko plus. Dwójkę dzieci objezdzil i trzeci też będzie w nim wożony. Dla pierwszego miałam fotelik cybex stron 3, dla drugiego besafe Izi go, oba foteliku dało się wpiąć w stelaż na tych samych adapterach.
 
Hej hej pozdrawiam was ja i moja córa która upodobała sobie ostatnio mój pęcherz i zebra [emoji23][emoji23][emoji23] my aktualnie jedziemy rowerkiem do K. Ładna pogoda ale trochę duszno, cos czuje ze będzie padać [emoji21]miłego dnia[emoji41][emoji8]Zobacz załącznik 847303
Super :) Ja marzę o jeździe na rowerze, ale za bardzo się boję :( Po pierwsze mam górala z męską ramą, a po 2 ja z tych co się na prostej drodze o własne nogi potrafią potknąć ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry