reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Miałam tak przez 2 ostatnie miesiące poprzedniej ciąży. Po prostu trzeba przetrwać... Współczuję
Czasem myślę, że wolałabym, żeby mnie coś bolało... [emoji15]
Tzn żeby organizm sam mi mówił, że mam odpuścić, a nie, że niby wszystko ok, nic nie boli, a po kilku godzinach jak coś zrobię za dużo, to skurcze itd... [emoji52]
Już tyle razy np podniosłam się "normalnie" w nocy z łóżka, po czym przez moment zawroty głowy, albo skurcze po schylaniu się, itd... [emoji15]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry