reklama

Lipcowe mamy 2018

Cześć dziewczyny. Ja znowu walcze ze skurczami mialam wytrzymac do przyszlego tygodnia ale nie wiem jak to bedzie dzisiaj 36+1. Wyszlam, ze szpitala na 50 to wlasciwie nie powinnam sie dziwic, ze tak szybko z powrotem przybieraja na sile
 
reklama
Kurcze, dziewczyny, sama nie wiem. Boli mnie jak na okres. Ale nie jestem w stanie tego liczyc, bo za szybko przyzwyczajam sie do bolu i o nim zwyczajnie zapominam. To chyba jeszcze nie to, prawda? :D
Nie chce urodzic w domu... :D
 
Dzień dobry..!

Mam nadzieję że jakoś przetrwamy kolejny upalny dzień.. liczę na jutrzejsze ochłodzenie...

Witajcie mamusie w 38tc[emoji3]
Zycze milego dnia, udanych wizyt i szybkich porodow!

Dzis zakonczenie przedszkola. Mloda cos ma juz lekki katar[emoji53]

Mój też o dziwo obudził się z zatkanym nosem... udanego dnia! Potem możesz rodzić :D

Kurcze, dziewczyny, sama nie wiem. Boli mnie jak na okres. Ale nie jestem w stanie tego liczyc, bo za szybko przyzwyczajam sie do bolu i o nim zwyczajnie zapominam. To chyba jeszcze nie to, prawda? :D
Nie chce urodzic w domu... :D

No to może mas wysoki próg i jednak lepiej sprawdzić...? ;) Bo wiesz, wszystko możliwe ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry