reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Dzięki dziewczyny :) Widzę ze będzie mission prawie impossible ale jakos damy rade.

@olaaa7 ciężko wytrzymać nie mówiąc nikomu, korciło mnie strasznie ale sie opanowałam bo przypomniało mi sie że mama pewnie będzie marudzić ze za mała różnica wieku i jak ja sobie poradze sama itd ... Ale pochwaliłam sie dentystce więc komuś jednak powiedziałam.

A teraz znikam z mała na basen wiec do popisania popołudniu.
 
Przy kolejnym dziecku chyba łatwiej trzymać tajemnice niż przy pierwszym
Martwię sie po prostu, że jak moja córka będzie wiedzieć, a ma dopiero 6 lat, to będzie nudzić, a kiedy a kiedy a kiedy ;) Dzieciaki są strasznie niecierpliwe. Jak by mi się udało utrzymać to przed nimi do 20 tygodnia, to może i już by się dzieciaki cieszyły, że mama ma brzuch duży, a może już by coś zaczynało kopać, i nastawiała bym od razu na siostrzyczkę czy brata.
 
Witam kobietki sporo czasu się nie odzywałam ale starałam się Was czytać na bieżąco. Za mną kilka stresów łącznie z akcją braku bicia serca u maluszka. Było skierowanie, przeplakana nic, szpital a tam tętno piękne i ładne. Szok. Powód: mam mocne tylozgiecie macicy i czasem utrudnia to bardzo usg. Teraz byłam na wizycie 3 dni temu. Maluch ma już 2,2 cm i weszłam w 10 tydzień. Cały czas na luteinie i heparynie w zastrzykach. Ech czego się nie robi dla tych małych fasolek....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry