W sumie to ja już powiedziałam. Ale u nas jest tak rodzinna atmosfera że sami mi l4 proponują jeśli tylko się źle poczuje.Kiedy mówicie w pracy o ciąży?
Ja w pracy muszę czasami nosić, stać 8 godzin. Nie ma szans na zmianę stanowiska.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
W sumie to ja już powiedziałam. Ale u nas jest tak rodzinna atmosfera że sami mi l4 proponują jeśli tylko się źle poczuje.Kiedy mówicie w pracy o ciąży?
Ja w pracy muszę czasami nosić, stać 8 godzin. Nie ma szans na zmianę stanowiska.
Mnie również pobolewa... Jakby zaraz miała przyjść w sumie to umnie jutro ten dzień ... Ale sutki swedza strasznie tak samo miałam na początku ciąży z Anną ... I dzisiaj się czuje jakbym na kacu byłaMnie bolą piersi i brzuch pobolewa jak na okres. Trochę się martwię bo wcześniej miałam ciąże biochemiczną i zbliżam się do swojego feralnego tygodnia. Biorę luteine 2 razy dziennie i liczę tym razem na cud.
U mnie koleżanka z pracy wie. Dyrekcji powiem po 1 wizycie. Ogólnie to liczę na zwolnienie. Pracuje jako nauczyciel w przedszkolu. Mam najmłodsza grupę więc jest dużo przytulanka, noszenia i duuuzo chorób [emoji14]Kiedy mówicie w pracy o ciąży?
Ja w pracy muszę czasami nosić, stać 8 godzin. Nie ma szans na zmianę stanowiska.
No to lecimy równo. Na kiedy planujesz pierwszą wizytę?
Ja też mam termin miesiączki na jutro. A piersi bolą też jak na okres tylko 3 razy bardziej. Mąż się cieszy ze duże [emoji6]Mnie również pobolewa... Jakby zaraz miała przyjść w sumie to umnie jutro ten dzień ... Ale sutki swedza strasznie tak samo miałam na początku ciąży z Anną ... I dzisiaj się czuje jakbym na kacu była
Ja musiałam założyć biustonosz do karmienia bo w tym normalnym to był koszmar ... [emoji39][emoji4]Ja też mam termin miesiączki na jutro. A piersi bolą też jak na okres tylko 3 razy bardziej. Mąż się cieszy ze duże [emoji6]
Ja wlasnie czuje sie poki co super, a co do doświadczenia to tez sie boimy ale w bliskiej rodzinie mamy male dzieci z ktorymi mamy kontakt, poza tym wiemy ze w razie czego mozemy liczyc na pomoc najbliższych. Kochana, nie ma co sie stresowac, wierze ze jak dzidzius sie urodzi wszystko przyjdzie samo, napewno damy rade!Super dziewczyny! Jak się czujecie?
My się mega cieszymy z mężem, ale co chwilę łapie mnie stres, bo ani żadnego doświadczenia z dziećmi, ani nie ma od kogo podlapać informacji. W mojej najbliższej rodzinie najmłodsze dziecko ma 18 lat![]()
Ja chyba powiem w tym tygodniu bo dziś ledwo dałam radę. Przez 10h ani nie usiadłam ani nie zjadłam. Chyba że na kiblu. Raz się z bezsilności popłakałam. Chyba na L4 pójdę chociaż do drugiego trymestru bo wszytko mnie teraz boli. Pracuje w pubie i dziś było strasznie dużo ludzi a ja sama przez 4h...Kiedy mówicie w pracy o ciąży?
Ja w pracy muszę czasami nosić, stać 8 godzin. Nie ma szans na zmianę stanowiska.
Ja wlasnie czuje sie poki co super, a co do doświadczenia to tez sie boimy ale w bliskiej rodzinie mamy male dzieci z ktorymi mamy kontakt, poza tym wiemy ze w razie czego mozemy liczyc na pomoc najbliższych. Kochana, nie ma co sie stresowac, wierze ze jak dzidzius sie urodzi wszystko przyjdzie samo, napewno damy rade!