reklama

Lipcowe mamy 2019

Ja brałam luteinę 2x2 tabletki, później 3x1, na końcu 2x1 i później 1x1 i tym sposobem ją odstawiłam całkowicie. Lekarz kazał mi odstawić, bo później zaczęłam źle się czuć. Dziś lekarka nie kazała mi robić badań progesteronu, bo uznała, że w drugim trymestrze nie trzeba już go przyjmować i badać. Jednak nie mam zaufania, więc dopytam mojego prowadzącego podczas kolejnej wizyty.
 
reklama
Nie ma za co;) roznie bywa z tymi lekarzami, więc ciężko czasem zaufać,ale dobrze mieć kogos, komu jednak można powierzyć ciążę, bo by człowiek zwariowal od wiecznego sprawdzania;)
 
Dziewczyny czy możecie poradzić na jakie badania powinnam się zapisać w 15+5, za 2tyg jedziemy do Polski i chciała bym sprawdzić wszystko z ginekologiem. Tylko to ani prenatalne ani połówkowe :/ a tu ostatnio jak byłam to tylko mi usg przez brzuch zrobili by określi wiek ciąży - odkąd jestem w ciąży nawet lekarz nie zaglądał do środka ;/
 
Niestety zastrzyki, chyba nie ma innej formy. Ale jak sa dobre igly to nie jest źle.
Mi pomimo diety cukier nie spadał wiec dlatego diabetolog podjęła decyzje o insulinie oczywiscie dla dobra dziecka
O zesz, ciekawie czy dadza mi szanse na sama diete czy od razu dadza insuline. Bylam pewna ze jest w tabletkach. Przeciez sam pomiar cukru to dla mnie wyzwanie [emoji849] No ale czego nie robi sie dla dzidziusia.
A ile razy dziennie sobie podajesz insuline?
Dziewczyny czy możecie poradzić na jakie badania powinnam się zapisać w 15+5, za 2tyg jedziemy do Polski i chciała bym sprawdzić wszystko z ginekologiem. Tylko to ani prenatalne ani połówkowe :/ a tu ostatnio jak byłam to tylko mi usg przez brzuch zrobili by określi wiek ciąży - odkąd jestem w ciąży nawet lekarz nie zaglądał do środka ;/
Jak bedziesz miec wszystko ksiazkowo, to zobaczysz dopiero doktora jak bedzie sprawdzal Ci maluszka. Ja jedyne co bym poszla bejbusia zobaczyc, bo tutaj masz wszystko czego potrzeba.
 
Witam się po wizycie. Jak zwykle się przeciągnęła. Na szczęście wszystko jest ok. Maluch rośnie, serduszko bije, wyniki badań w normie. Kolejna wizyta 18 lutego i może wtedy będzie wiadomo czy płeć z prenatalnych się potwierdzi. Wtedy też przechodzę na l4 bo kończy mi się urlop wychowawczy. Żeby nie było zbyt kolorowo to siedząc w poczekalni dostałam wiadomość że dziadek umarł.
 
reklama
Witam się po wizycie. Jak zwykle się przeciągnęła. Na szczęście wszystko jest ok. Maluch rośnie, serduszko bije, wyniki badań w normie. Kolejna wizyta 18 lutego i może wtedy będzie wiadomo czy płeć z prenatalnych się potwierdzi. Wtedy też przechodzę na l4 bo kończy mi się urlop wychowawczy. Żeby nie było zbyt kolorowo to siedząc w poczekalni dostałam wiadomość że dziadek umarł.

Bardzo mi przykro :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry