reklama

Lipcowe Mamy 2020r

Dziewczyny albo za bardzo chce i nie wychodzi albo coś jest nie tak wydaje mi się że w ciąży miałam więcej siary
Teraz jak młody chce cyca to nie słyszę aby polykal czuje lekkie mrowienie jak ssie i skurcze czasami boleśniejsze ale sama nie wiem czy dobrze jest przystawiony. Ehhh kurczę martwię się. Muszę zaatakować jutro położną od laktacji zanim wyjdę
A wy co sądzicie rozkrecił się bo ja bardzo chce karmic
Rozkręci się tylko cały czas przystawiaj. Ja też myślałam, że nic nie leci lub odrobinę przez 2 dni ale mała ssała pierś prawie non stop a po wyjściu ze szpitala już miałam nawał 🙂 Z pokarmem miałam problem tylko przy pierwszej córce bo przystawiałam ją tak jak kazali w szpitalu co 3 godz i to było za mało bo pokarm się nie zbierał dopiero jak wróciłam do domu i się uparłam i trzymałam przez pierwsze dni cały czas przy piersi to się laktacja pobudziła.
 
reklama
No i lipa skurcze ustały zero rozwarcia. Dzisiaj na obserwacji jak się nic nie zmieni jutro do domu 😪
Mi w czasie porodu też skurcze ustały można powiedzieć, że po odejściu wód nawet ich długo nie było ale położna kazała cały czas masować sutki, żeby akcja się rozpoczęła. Nie wierzyłam w to ale po takim 30 min masażu dostałam bardzo mocnych skurczy i regularnych i mała po 1.5 godz była już że mną. Przy synku też przeczytałam, że to dobra metoda i w nocy robiłam sobie masaż a na drugi dzień już urodziłam. Nie wiem na ile to się sprawdza ale u mnie zadziałało 🙂
 
Ja od 7.30 czekałam na przyjęcie. Wkoncu o 12 weszłam do sali. Już myślałam ze padnę z głodu bo nic nie jadłam. Lekarz powiedział ze Jutro się dowiem co kiedy może w sobote może w poniedziałek 🤷🏻‍♀️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry