Paulina.zen
Fanka BB :)
USG nie jest szkodliwe dla dziecka. To nie jest promieniowanie tak niebezpieczne jak przy rtgMoim zdaniem za dużo, bo to zawsze więcej promieniowania usg itp. Ja bym się częstymi wizytami stresowala ale rób jak uważasz![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
USG nie jest szkodliwe dla dziecka. To nie jest promieniowanie tak niebezpieczne jak przy rtgMoim zdaniem za dużo, bo to zawsze więcej promieniowania usg itp. Ja bym się częstymi wizytami stresowala ale rób jak uważasz![]()
To z jednej strony jest dobre ale właśnie co z ta druga strona medalu.A z tymi L4 to będzie jeszcze ciekawiej jak wprowadzą nowe przepisy. Na razie są tylko przecieki w artykułach internetowych, ale kto wie czy jednak tego nie przeforsują od nowego roku...
Będzie to polegało na tym, że w nowej pracy trzeba będzie przepracować min. 90 dni zanim się pójdzie na L4 a na własnej działalności 180 dni. Chcą w ten sposób uniknąć wypłacania zasiłków osobom (głównie jednak kobietom), które zakładają firmę albo zatrudniają się gdzieś po latach tylko po to by mieć zasiłek.
"Fajnie", że rykoszetem oberwą wszyscy, którzy chcą np. zmienić pracę. Choroby nie da się przewidzieć ani tego jak się ktoś będzie czuł w ciąży. Mam koleżankę, która starała się o dziecko ponad rok. Akurat jak zrezygnowała z pracy i podpisała nową umowę to się udało. Ona pracowała do 7 miesiąca, bo wszystko było ok, ale gdyby się rozchorowała to nie dostałaby zasiłku chorobowego... a nawet czytałam, że to również obejmie zasiłki macierzyńskie![]()
Locala wszystkiego dobrego dla Ciebie, jakkolwiek będzie życzę Ci dużo siły
Jeśli chodzi o L4, ginekolog zapytał się mnie już podczas 1 wizyty, czy chcę.. Akurat nie mam ciężkiej fizycznie pracy, stres ograniczyłam, więc po co tak szybko iść? Ale rozumiem wszystkie kobiety, które mają do czynienia z odpowiedzialnością, stresem czy też pracą fizyczną.. Mnie wszystko boli, ciągnie, zmęczenie itp itd - ale mam ten komfort, że sobie wyjdę, odpocznę, pochodzę, rozchodzę.. i nie wyobrażam sobie w takim momencie i z takim samopoczuciem tyrać. Fakt, to nie choroba, ale wszystko jednak się zmienia ...
ja miałam taką koleżanka w dawnej pracy którą zawsze psioczyla jak jakas dziewczyna szła na zwolnienie od początku ciąży. Praca w pomocy społecznej, z różnymi ludźmi, również chorymi, brudnymi i agresywnymi. I nikogo nie dziwił że dziewczyny idą. na L4 tylko ją. I w końcu tak się złożyło że sama zaszła w ciąże, I trymestr srala i zygala, brała na podtrzymanie i plackiem leżała, i nagle. się okazało że L 4 od początku ciąży jednak fajne, jednak potrzebne. Ciąża. nie choroba ale odmienny stan na który cialo różnie reaguje.
A. zmiany w prawie? cóż. Nie zdziwi mnie nic co zabiera pracującym kasę, albo ograniczy możliwość korzystania ze świadczeń, z ZUSu, z naszych pieniędzy.
Mamaginekolog i wiele innych osob opowiada sie za tym, ze promieniowanie usg nie jest tak szkodliwe jak rtg wiec spokojnie mozna je wykonywac.Moim zdaniem za dużo, bo to zawsze więcej promieniowania usg itp. Ja bym się częstymi wizytami stresowala ale rób jak uważasz [emoji847]
Taaaaak. Nie choroba, czyli to wszystko co sie dzieje w organizmie kobiety jest dzialaniem na plus i oczywiscie zdaniem lekarza mozna z tymi objawami chodzic do pracy az do porodu?!Hej dziewczyny a ja w pracy, wczoraj moja gin ma wstępie jak ledwo nie usiadłam mów " jak by co ja zwolnień l4 nie wystawiam ciąża to nie choroba" a ja a jak przyjdzie pora? A ona, że w tedy tak.... ciekawe kiedy będzie u niej ta pora.... się w...
Mamaginekolog i wiele innych osob opowiada sie za tym, ze promieniowanie usg nie jest tak szkodliwe jak rtg wiec spokojnie mozna je wykonywac. Taaaaak. Nie choroba, czyli to wszystko co sie dzieje w organizmie kobiety jest dzialaniem na plus i oczywiscie zdaniem lekarza mozna z tymi objawami chodzic do pracy az do porodu?! Zobacz załącznik 1049766
Zaloze sie ze gdyby lekarz bylby w ciazy to od razu by na L4 polecial. Bo przeciez zarazki w szpitalu i kontakt z ludzmi... Heh wyobrazilam sobie Arnolda-Terminatora z filmu Junior!!To powiedzenie „ ciaza to nie choroba” to taki mit, którego już dawno nie powinno być w obiegu [emoji2371] Takie głupie jak dieta matki karmiącej [emoji2356]