reklama

Lipcowe mamy 2022

No. I super. Jedna ma bóle i się martwi. A mnie się bóle uspokoiły i też się martwię.
Mam dokładnie to samo :D Jak mnie bolało to martwiłam się, że mnie boli, teraz nie boli to też rozkmina.. jak rano mnie muliło to źle że muli, teraz nie muli to już w głowie.. o nie muli, może coś się dzieje.. a dajta spokój. I tak 9 miesięcy człowiek oszaleć może.
 
reklama
Ja w ogóle nie funkcjonuje, o 20 chodzę spać i śpie po 12h. Posprzątanie domu i spacer z psem to dla mnie mega wysiłek. Ostatni raz się tak czułam jak miałam covida 😅
Ja też się nie czuję, ale 4 latek na pokładzie więc o pójściu wcześniej spać marzyć mogę. Jak o 21 wyląduję w łóżeczku to złoto a gdzie jeszcze jakiś czas dla siebie. Uhhh
 
reklama
Czy ktorej z Was dokucza, ze tak powiem, kichanie? Ja rano i wieczorem woda z nosa. I kichanie juz mnie wkur… Przeziebienie odpada bo mam tylko to. Alergikiem nie jestem. Pomijam fakt, ze czasami nie zdaze zmienic pozycji i ciagnie mnie wtedy podbrzusze. Mam nadzieje, ze to niczym nie grozi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry