reklama

Lipcowe mamy 2022

reklama
Część dziewczyny pozwole sobie do Was dołączyć co prawda jeszcze nie śmiało.. Test pozytywny wczoraj bledszy dziś już ciemna kreska.. Mam 3.5 roczna córeczkę w zeszłym roku poroniłam w 10 tyg. Teraz udało się za 1 cyklem starań ( nie dowierzam [emoji44] jeszcze ) wcześniejsze starania rok czasu.. Pierwsza wizytę mam już umówiona na 22.11.. Na ten moment nie jestem w stanie przeczytać wszystkich wcześniejszych wiadomości ale postaram się nadrobić w pracy.[emoji39]
 
dziewczyny, a wiecie, kiedy miałyście owulacje? bo ja dzień okresu mam ten sam, a wyniki bety zdecydowanie niższe. Tyle, że ja miałam późno owulację, bo testy wskazały pik dopiero 16.10.

dobrze, że to piszesz, bo moj wynik miesci sie w widełkach (2,80-147,30, a ja mam 13,75), ale i tak mnie trochę martwił, że nisko. Ale teraz trochę odetchnę z ulgą :)
u mnie owulacja była ponoć 15.10
 
Hej,
Pozwolę sobie i ja nieśmiało dołączyć. Wczoraj wieczorem zrobiłam test, okres mi sie spoznil 1 dzień, a że zostały mi dwa testy to korcilo je wykorzystać. Bylam pewna negatywa, bo zero objawów (procz problemow ze snem i mega braku koncentracji) a tu taki szok :D Dzis rano powtorzylam i oczy mnie nie myliły :)
Za to w poprzednim miesiacu wkrecilam sobie chyba większość objawów ciążowych i @ przyszla rowno jak w zegarku [emoji15].
Mam juz w domu 4latke (listopadóweczka 2017) i dwa poronienia za sobą, ale mam cichą nadzieję ze tym razem bedzie ok. Ze względu na te poronienia, ide do lekarza 10.11, bedzie to 5+4 wiec raczej nie liczę na zarodek, ale bede spokojniejsza jak zajrzy co tam sie dzieje i ew. da leki. Jutro planuje isc na bete, morfologie i tsh.
Pozdrawiam wszystkie mamusie :)
 
Właśnie zrobiłam sobie pierwszy zastrzyk z Fraxiparine. 😶 Myślałam, że to będzie trudniejsze. 😉
Nie wytrzymałam i zapisałam się do mojego "starego" gina. Prowadził dotąd wszystkie moje ciąże. Jakoś tak nie mam przekonania do tej lekarki z dzisiejszej wizyty. 🤔🙄 Także równo za tydzień mam wizytę u niego. 😉
 
Właśnie zrobiłam sobie pierwszy zastrzyk z Fraxiparine. [emoji55] Myślałam, że to będzie trudniejsze. [emoji6]
Nie wytrzymałam i zapisałam się do mojego "starego" gina. Prowadził dotąd wszystkie moje ciąże. Jakoś tak nie mam przekonania do tej lekarki z dzisiejszej wizyty. [emoji848][emoji849] Także równo za tydzień mam wizytę u niego. [emoji6]

Trudne to nie jest, ale mi na przykład już kończą się miejsca na brzuchu [emoji23] Ja mam clexane akurat i biorę już od owulacji🩸
 
Trudne to nie jest, ale mi na przykład już kończą się miejsca na brzuchu [emoji23] Ja mam clexane akurat i biorę już od owulacji🩸
O rety 😬
Śmiałam się do męża, że chociaż tłuszczyk na brzuchu się do czegoś przydał 🤪
Jestem w szoku jak ciężko dostać tą Fraxiparinę. Normalnie obdzwoniłam kilkanaśvie aptek w Łodzi szukając 4 opakowań tego leku. Ponoć straszne braki w hurtowniach. Na szczęście się udało znaleźć.
Oby tylko maluszek dobrze się wczepił w endo i rósł przez najbliższe 30 kilka tygodni.
 
reklama
O rety 😬
Śmiałam się do męża, że chociaż tłuszczyk na brzuchu się do czegoś przydał 🤪
Jestem w szoku jak ciężko dostać tą Fraxiparinę. Normalnie obdzwoniłam kilkanaśvie aptek w Łodzi szukając 4 opakowań tego leku. Ponoć straszne braki w hurtowniach. Na szczęście się udało znaleźć.
Oby tylko maluszek dobrze się wczepił w endo i rósł przez najbliższe 30 kilka tygodni.
Ja miałam to samo 3 opakowania kupowałam na trzy recepty w trzech aptekach różnych, bo w całej Warszawie nie było... a i tak udało mi się kupić tylko 2 i pół tak właściwie 🤯
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry