To jeszcze jest nadzieja! Trzymam kciuki za Twoje maleństwo, że niebawem się pokażeTak
GS 1,22
YS 0,53
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To jeszcze jest nadzieja! Trzymam kciuki za Twoje maleństwo, że niebawem się pokażeTak
GS 1,22
YS 0,53
Ratunku! Dziewczyny, dzisiaj jest 7+0, zauważyłam u siebie plamieniezauważyłam na papierze... nie boli mnie brzuch jakoś specjalnie, czasami ciągnie w podbrzuszu od kilku tygodni. Nie biorę zadnych leków. Strasznie się boje..
Plamienie jeśli jest tylko na papierze i nie boli to tak bywa. Ja tak mam drugi tydzień. Ważne jest czy jest to ciemne takie plamienie czy żywa krew.Ratunku! Dziewczyny, dzisiaj jest 7+0, zauważyłam u siebie plamieniezauważyłam na papierze... nie boli mnie brzuch jakoś specjalnie, czasami ciągnie w podbrzuszu od kilku tygodni. Nie biorę zadnych leków. Strasznie się boje..
Spokojnie, ja od 5 tc plamię non stop i na tę chwilę wszystko jest dobrze.Ratunku! Dziewczyny, dzisiaj jest 7+0, zauważyłam u siebie plamieniezauważyłam na papierze... nie boli mnie brzuch jakoś specjalnie, czasami ciągnie w podbrzuszu od kilku tygodni. Nie biorę zadnych leków. Strasznie się boje..
Byłam u lekarza w poniedziałek, widziałam serduszko. Kolejna wizyta 13.12.Spokojnie, ja od 5 tc plamię non stop i na tę chwilę wszystko jest dobrze.
Na kiedy masz wizytę u lekarza? Być może masz niski poziom progesteronu i przydałoby się wsparcie farmakologiczne. Na pewno trzeba teraz uspokoić głowę, dużo leżeć i niczym się nie przemęczać.
No i musi być dobrze
Uspokoiłas mnie trochę. Dziękuję. Chociaż noc już mam pewnie z głowy...Plamienie jeśli jest tylko na papierze i nie boli to tak bywa. Ja tak mam drugi tydzień. Ważne jest czy jest to ciemne takie plamienie czy żywa krew.
Podbrzusze pobolewa, to normalne. Ważne czy pobolewa lekko czy jest to już ewidentny ciągły i silniejszy ból.
Jeśli żywa i zobaczysz że jest jej coraz więcej ( np konieczne będzie założenie podpaski ) to niezwłocznie bez żadnego skierowania na szpital.
I nie szarp się za bardzo fizycznie.
Sporo jest nas plamiących, tak więc bez paniki, chociaż wiem że łatwo się mówi, sama też już i ze stresu płakałam i miałam chwilę zwątpienia. A najchętniej to bym robiła usg co kilka dni żeby sprawdzić, czy wszystko jest ok.Dopiero to zauważyłam.
Byłam u lekarza w poniedziałek, widziałam serduszko. Kolejna wizyta 13.12.